Iwulski: Naszym zdaniem I prezes SN w dalszym ciągu jest prof. Gersdorf

Iwulski: Naszym zdaniem I prezes SN w dalszym ciągu jest prof. Gersdorf

Protest przed Sądem Najwyższym
Protest przed Sądem Najwyższym / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
– Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego w dalszym ciągu – naszym zdaniem – jest profesor Małgorzata Gersdorf – podkreślił w „Faktach po Faktach” na antenie TVN24 prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych sędzia Józef Iwulski.

– W czasie nieobecności Pierwszej Prezes SN ja (kieruję pracami SN – red.), a gdy jest obecna, to I prezes SN – podkreślił Iwulski. – Podjęliśmy w ubiegłym tygodniu na Zgromadzeniu Ogólnym SN że przepis dot. kadencji i stanu czynnego sędziowskiego prof. Gersdorf jest bezpośrednio stosowany. Głosowałem za tą uchwałą i przyjmujemy ją jako merytorycznie trafną. W związku z tym I prezesem SN w dalszym ciągu jest – naszym zdaniem – prof. Gersdorf – tłumaczył.

Po raz kolejny Iwulski zdementował, że  „wyznaczył go czy powierzył mu cokolwiek”. – Po otrzymaniu tego dokumentu od I prezes, prezydent tylko powiedział, zaakceptował w cudzysłowie, nie tak bezpośrednio – mówił Iwulski. Pytany o to, czy gdyby prezydent poprosił go o to, aby pełnił funkcję I prezesa SN, to zgodziłby się na to, stwierdził, że „przewidywał taką możliwość”. – Odmówiłbym przyjęcia takiego pisma, odmówiłbym, a w szczególności odmówiłbym wykonywania takich obowiązków na podstawie takiego powierzenia – podkreślił.

Czytaj także:
Kancelaria Prezydenta wydała komunikat ws. Sądu Najwyższego
Czytaj także:
Sędzia Józef Iwulski: Nie jestem zastępcą ani następcą Małgorzaty Gersdorf

Czytaj także

 5
  •  
    Ktoś tu w ogóle sprząta na tym forum? Jak chcecie żeby ludzie normalnie dyskutowali skoro nie usuwacie takiego syfu jak poniżej? Chyba że nie chcecie?
    • iwulski niech se poczyta konstytucje to zmieni zdanie art 180 ust 4 ha ha ah BACZNOSC , SPOCZNIJ HA HA AH
      •  
        Wczoraj niby wskazał, a dziś oświadczył, że nikogo nie wskazał. Dziś mówi, że Iwulski jest mimo że go nie wskazał. A Iwulski twierdzi że nie jest. Niech żyje PAD!
        • Wczoraj prezydent Andrzej Duda wskazał sędziego Józefa Iwulskiego jako pełniącego obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Iwulski jest prezesem Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN. W 2007 r. podpisał się pod postanowieniem, które utrzymywało w mocy uniemożliwienie pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sędziego, któremu prokurator IPN zarzucał dopuszczenie się zbrodni komunistycznej.

          "Prezes sądu dyscyplinarnego jest uprawniony do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej (art. 80 § 2b ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych) z uwagi na to, że wniosek ten jest „oczywiście bezzasadny”, nie tylko mając na względzie oczywisty brak podstaw faktycznych do wysuwania żądania dotyczącego uchylenia immunitetu, ale także kierując się względami natury prawnej, które w jaskrawy sposób świadczą o tym, że wszczęcie postępowania karnego przeciwko sędziemu byłoby bezprzedmiotowe"

          - czytamy w postanowieniu Sądu Najwyższego, pod którym jako przewodniczący składu podpisał się Józef Iwulski, sędzia Sądu Najwyższego.

          Sprawa dotyczy sędziego, będącego w 2007 r. w stanie spoczynku, którego pociągnięcia do odpowiedzialności karnej domagał się prokurator IPN. Śledczy twierdził, że istnieje mocne podejrzenie, iż ów sędzia dopuścił się zbrodni komunistycznej. "polegającej na przekroczeniu uprawnień i bezprawnym pozbawieniu wolności Mariana J. i Ryszarda S." w 1982 r.
          • tak tak tylko wy glosu ani zdania nie macie,totalna niedyspozycja zdrajcy anty Polacy koniec waszych czasow,....

            Czytaj także