Nowa inicjatywa Morawieckiego wywoła turbulencje w PiS-ie? „To jest realna siła”

Nowa inicjatywa Morawieckiego wywoła turbulencje w PiS-ie? „To jest realna siła”

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Albert Zawada
Tuż przed ogłoszeniem przez PiS kandydata na premiera, Mateusz Morawiecki poinformował o założeniu nowego stowarzyszenia. Czym ma być „Powered by Poland”?

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że były premier Mateusz Morawiecki wyszedł przed szereg. Przed najważniejszym marcowym wydarzeniem swojej partii, ogłasza własny projekt. Jak jednak zapewnia RMF FM, Jarosław Kaczyński na kilka godzin przed prezentacją nowego stowarzyszenia zaakceptował tę inicjatywę, dzięki czemu informowało o niej także biuro prasowe Prawa i Sprawiedliwości.

„Powered by Poland”. Morawiecki zakłada stowarzyszenie

Morawiecki w Warszawie zaprezentował „strategię dla nowoczesnej gospodarki” pod hasłem „Powered by Poland”. RMF FM twierdzi, że jego stowarzyszenie ma być początkiem budowania nowej siły na prawej stronie sceny politycznej.

– Przede wszystkim będzie ono się skupiało na kwestiach gospodarczych. Oczywiście o wychodzeniu z partii nie ma mowy. Chcemy realnie pokazać, że zwolenników Mateusza Morawieckiego jest w Prawie i Sprawiedliwości wielu. To jest realna siła. Nie chcemy w przyszłym roku stać się trzecim garniturem przy układaniu list wyborczych – przekazał w rozmowie z rozgłośnią jeden ze współpracowników byłego premiera.

„Powered by Poland”. Kto dołączy do Morawieckiego?

W skład stowarzyszenia weszliby przede wszystkim zwolennicy Morawieckiego, tzw. frakcja harcerzy w PiS. To m.in. Marcin Horała, Piotr Muller czy Michał Dworczyk. Łącznie posłów PiS w nowym stowarzyszeniu miałoby być co najmniej kilkunastu. Czy do grupy dołączy też Andrzej Duda? RMF FM twierdzi, że jest to obecnie mało prawdopodobne.

– Mimo że wciąż ma wysoką pozycję i wielu ludzi za sobą, to jednak nie wiem, czy Andrzej Duda zaakceptowałby to, że musiałby być numerem dwa lub trzy – wyjaśniał anonimowo inny polityk z PiS. – Stowarzyszenie pewnie zasiliłaby Pola Matysiak, ale jeśli chodzi o ewentualne miejsce dla niej na listach wyborczych, to takiej rozmowy nie było – dodawał, nazywając byłą posłankę Razem „sporym wzmocnieniem”.

Czytaj też:
W PiS-ie wrze. Kaczyński strzeże tej tajemnicy. „Kilka osób z najbliższego kręgu”
Czytaj też:
Kaczyński nakłada politykom PiS kaganiec. Pierwsze nazwiska się doigrały

Źródło: RMF FM