W poniedziałek (1 czerwca), na antenie wPolsce24 wyemitowany zostanie pierwszy odcinek programu „Pyza i Fakty”. Z ustaleń portalu Telemagazyn wynika, że będzie miał on format publicystyczny. Gośćmi będą parlamentarzyści, ministrowie, jak i komentatorzy polityczni. Za całokształt odpowiadał będzie dziennikarz Marek Pyza.
Ale to nie wszystko, bo w Międzynarodowy Dzień Dziecka widzowie prawicowej telewizji będą mogli obejrzeć także świeże wydanie programu „Pytania o Polskę”. Małgorzata Gałka – prowadząca – poinformowała na X, że jest to „nowy format”, który skupia się na obszarze polityki. Widzowie mogą spodziewać się po nim wyrazistych opinii i „tematów, którymi żyje cały kraj”.
Internauci, a także media, zwrócili uwagę na tzw. zajawkę (zapowiedź) odcinka – konkretnie na końcówkę materiału wideo. Widzimy tam zablurowany (rozmyty) fragment kadru. Co ukryto?
Tego Telewizja wPolsce24 nie chciała pokazać widzom
Użytkownicy wspomnianej wcześniej platformy, a także m.in. portal Wirtualne Media, spostrzegli, że logo na tzw. kostce jednego z mikrofonów zostało zasłonięte. Trzymał go reporter Telewizji Republika – stacji konkurującej o tych samych widzów, co medium, którego redaktorem naczelnym jest Jacek Karnowski.
Kadr przedstawia dwóch polityków – z którymi rozmawiali wtedy dziennikarze – posła Janusza Kowalskiego (który opuścił niedawno szeregi Prawa i Sprawiedliwości) i lidera Ruchu Obrony Granic – Roberta Bąkiewicza.
„Na ujęciach kostka wPolsce24 jest widoczna, a kostka TV Republika – już nie” – wskazała redakcja portalu.
Posypały się kary. TV Republika wysoko w niechlubnym rankingu
Stacja, której szefem jest Tomasz Sakiewicz, znalazła się niedawno na pierwszym miejscu rankingu. Zestawiono w nim telewizje, które otrzymały rekordową liczbę kar od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Organ, na czele którego stoi Agnieszka Glapiak, wydał ws. telewizji aż 167 decyzji. Na jaką kwotę się przełożyły? O wszystkim informujemy w tym miejscu.
Czytaj też:
TVP wystartowała z nowym kanałem. Będziecie chcieli to zobaczyć!Czytaj też:
Bajońskie zarobki żony Kierwińskiego w Kolejach Mazowieckich. „Bardzo miła kobieta”
