Zakaz palenia na plaży w Darłowie. „Kąpielisko miejskie to nie popielniczka”

Zakaz palenia na plaży w Darłowie. „Kąpielisko miejskie to nie popielniczka”

Plaża w Darłowie
Plaża w Darłowie / Źródło: Fotolia / marsad
Naprzeciw tym, którzy podczas plażowania nie chcą być biernymi palaczami i wdychać tytoniowego dymu wyszły władze Darłowa.

Władze miejskie z Darłowa postanowiły wprowadzić zakaz palenia na plaży miejskiej w Darłówku Zachodnim. Decyzja w tej sprawie została podjęta przez Radę Miejską w maju 2018 roku. Samorządowcy powoływali się na nowelizację ustawy o ochronie zdrowia, która wprowadza zakaz palenia w miejscach publicznych. W rozmowie z TVN Leszek Walkiewicz z Urzędu Miejskiego w Darłowie podkreślił, że chodzi o to, aby plaża miejska nie stała się popielniczką.

Przy kąpielisku pojawiły się specjalne tablice informujące o zakazie palenia. Egzekwowaniem nowych przepisów zajęła się straż miejska, jednak jak podkreślają władze miasta, na razie funkcjonariusze nie wystawiają mandatów. Z nowego zakazu nie są zadowoleni palacze. Część z nich mówi o dyskryminacji i łamaniu prawa do odpoczynku. Inni wypoczywający w Darłowie zwracają jednak uwagę na fakt, że wielu plażowiczom przeszkadzał nie tylko unoszący się znad parawanów dym papierosowy, ale również ogromna ilość niedopałków, które palacze rzucali w piasek.

Czytaj także:
Wielka ewakuacja w Kołobrzegu. Wszystkie bomby już wydobyte z morza

Czytaj także

 1
  • i słusznie ustawa obowiązuje od kilku lat , a na ulicach , przystankach,restauracjach i w parku sami palacze !
    kolejne fikcyjne prawo w Polsce i rzeczywistość buraczana