Jacht spłonął na jeziorze Mikołajskim. Pasażerowie wyskoczyli za burtę

Jacht spłonął na jeziorze Mikołajskim. Pasażerowie wyskoczyli za burtę

Jezioro Mikołajskie
Jezioro Mikołajskie / Źródło: Wikipedia / Merlin, CC BY-SA 3.0
Na jeziorze Mikołajskim spłonął jacht. Dwie osoby podróżujące łodzią w porę wyskoczyły za burtę. Nic im się nie stało.

Dzięki szybkiej interwencji ratowników MOPR-u nie doszło do większych szkód. Płonący jacht bowiem niebezpiecznie zbliżał się do wodnej stacji paliwowej. Ratownicy odholowali łódź na bezpieczną odległość. Mimo akcji gaśniczej jacht doszczętnie spłonął i poszedł na dno.

– Osoby który były na pokładzie wyskoczyły do wody, zostały pobrane przez ludzi, który pływali dookoła tej łodzi. A my zajęliśmy się zabezpieczeniem łodzi, która dryfowała. Ster znosił łódź na wodną stację benzynową, więc zaczepiliśmy naszą kotwicą o dziób łódki i odciągnęliśmy ją na środek jeziora – relacjonował Kamil Adamaszek, ratownik mazurskiego MOPR-u.

Czytaj także:
Od 1 września żarówki halogenowe znikną z rynku. Unia Europejska wprowadziła nowe regulacje

Czytaj także

 0

Czytaj także