Są wyniki kontroli ws. zamku w Puszczy Noteckiej. „Szereg uchybień, inwestor wprowadził w błąd”

Są wyniki kontroli ws. zamku w Puszczy Noteckiej. „Szereg uchybień, inwestor wprowadził w błąd”

Zdjęcie satelitarne zamku w Stobnicy
Zdjęcie satelitarne zamku w Stobnicy / Źródło: Google
Ministerstwo Środowiska opublikowało wyniki kontroli przeprowadzonej na budowie zamku w Puszczy Noteckiej. Inwestycja wzbudziła wiele kontrowersji, ponieważ znajduje się na ważnym obszarze przyrodniczym.

Minister Środowiska, w związku z pojawiającymi się informacjami o powstającej w sercu Puszczy Noteckiej budzącej kontrowersje budowy, polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie pilnej kontroli dotyczącej procesu wydania decyzji przez RDOŚ w Poznaniu. – Kontrola wykazała, że inwestor w złożonej do RDOŚ w Poznaniu dokumentacji nie określił faktycznej powierzchni planowanej do przekształcenia w związku z realizacją inwestycji. Uniknął tym samym zakwalifikowania przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko – powiedział Minister Środowiska.

W ocenie zespołu kontrolnego realizowana inwestycja w Puszczy Noteckiej może znacząco oddziaływać na środowisko. Jest ona prowadzona bez uprzedniego uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W oficjalnym komunikacie resort środowiska podkreślił, że organy administracji zostały wprowadzone w błąd w kwestiach powierzchni inwestycji. Ponadto, w dokumentacji dotyczącej wydania pozwolenia na budowę w Puszczy Noteckiej inwestor nie zamieścił informacji o lokalizacji i powierzchni zaplecza budowy – w ten sposób uniknął dołączenia jednego z załączników, dotyczącego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji.

Jednocześnie według resortu istnieje prawdopodobieństwo, że inwestor zamku w Puszczy Noteckiej nie posiada i nie posiadał prawa do nieruchomości do jednej z działek a prace prowadzone na tamtym terenie według ministerstwa są wątpliwe z punktu widzenia wymogów ustawy o prawie wodnym.

Wnioski z kontroli zostaną dołączone do zawiadomienia do prokuratury w sprawie zamku w Puszczy Noteckiej, które w lipcu tego roku złożyło Ministerstwo Środowiska.

46 mieszkań i wieża na 48 metrów

Z opublikowanego w 2015 roku raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko na potrzeby RDOŚ w Poznaniu wynika, że w budynku stylizowanym na średniowieczny zamek ma powstać 46 mieszkań. Budowla została zaplanowana na 15 kondygnacji, w tym jedną podziemną. Całość ma zwieńczać wieża, sięgająca w najwyższym punkcie blisko 48 metrów. Zamek położony na długiej na 200 i szerokiej na 50 metrów wyspie ma być domem dla 97 osób i 10 „członków obsługi”.

Dziennikarz „Wprost” Szymon Krawiec dotarł do właściciela inwestycji. Dymitr Nowak podkreślił, że zamek to tak naprawdę wielorodzinny budynek mieszkalny z lokalami mieszkalnymi przeznaczonymi na sprzedaż. „W związku z tym, że jestem architektem interesującym się architekturą zamków zrodził się pomysł na projekt w takiej właśnie konwencji. Jest on wynikiem chęci stworzenia przestrzeni, która odwołuje się do historycznych wzorców architektury polskich zamków i której charakter zdecydowanie różni się od nowoczesnego budownictwa” – napisał.

Czytaj także:
Budowa zamku w Puszczy Noteckiej. Jest stanowisko rodziny Kulczyków

Czytaj także

 3
  • Za lapowe i to odpowiednia kazdy,a szczegolnie urzednik traci pamiec. Wiec jest niekompetetny pracwac w danym biorze. Emerytura tez powonna przepasc. Zreszta on juz ma tyle ze wnokom wystarczy
    • "Jednocześnie według resortu istnieje prawdopodobieństwo, że inwestor zamku w Puszczy Noteckiej nie posiada i nie posiadał prawa do nieruchomości "

      To w jakim państwie my żyjemy skoro urzędnik nie wie kto jest właścicielem nieruchomości a wydaje pozwolenia na roboty ziemne?

      Ekipa urzędników zajmująca się papierami tego przedsiębiorcy/przedsiębiorców powinna wylecieć na zbity pysk z roboty a właściciel zamku powinien móc dokończyć zgodnie z prawem budynek by nie straszył w okolicy.

      Co najwyżej należy zamek obsadzić pnączami by zarósł, limitować oświetlenie i hałas na obiekcie - ustanowić strefę ciszy na jeziorze. Natura sobie poradzi bez miejscowych urzędników...nie wykazali się oni do tej pory przenikliwością.
      • Ten Dymitr ma wiedzę o zamkach, .... ale o zamkach do drzwi.

        Czytaj także