Akcja ratowników w Tatrach. 37-letni narciarz miał objawy udaru mózgu

Akcja ratowników w Tatrach. 37-letni narciarz miał objawy udaru mózgu

Tatry, zdjęcie ilustracyjne
Tatry, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / dedodj
Słowaccy ratownicy poinformowali o akcji, jaką przeprowadzili w Tatrach Zachodnich. To właśnie tam na pomoc oczekiwał 37-letni narciarz Polski. Mężczyzna miał objawy udaru mózgu, a ratownicy musieli przetransportować go saniami w bezpieczne miejsce.

O akcji ratunkowej poinformowała Horská záchranná služba na . W środę 30 stycznia ratownicy otrzymali zgłoszenie o 37-latku z Polski, który przebywał w Dolinie Jamnickiej. Mężczyzna miał objawy udaru mózgu i nie był w stanie samodzielnie zjechać do schroniska. Razem z dwoma kolegami oczekiwał na pomoc w jednej z kolib na terenie doliny.

W Tatrach zalega śnieg, więc ratownicy musieli wykorzystać dwa skutery śnieżne. To i tak okazało się niewystarczające, a ostatni odcinek dzielący ich od 37-latka, ratownicy przebyli na nartach. Na miejscu udzielili pierwszej pomocy medycznej Polakowi, a następnie przetransportowali go na saniach kanadyjskich.

facebook

Lawina w rejonie Rysów

Przypomnijmy, że w środę w rejonie Rysów zeszła lawina, przysypując troje turystów. Wszystkich poszkodowanych udało się uratować dzięki interwencji TOPR. Ze wstępnych informacji uzyskanych od osób będących świadkami zdarzenia wynikało, że pod śniegiem mogły znajdować się trzy osoby. TOPR wysłał na miejsce śmigłowiec. Poza ratownikami w poszukiwaniach osób, które mogły zostać przysypane, udział wzięły specjalnie przeszkolone psy. Potwierdziło się, że poszkodowanych zostało troje turystów. Wszystkie te osoby zostały już wydobyte, są w stanie ciężkim.

W Tatrach obowiązuje obecnie 2. stopień zagrożenia lawinowego. TPN informuje, że szklaki w dolinach są w większości dobre przetarte, a w wyższych partiach śnieg zalegający na szlakach w wielu miejscach jest twardy i zmrożony. „Poruszanie się w takich warunkach wymaga umiejętności korzystania z odpowiedniego sprzętu zimowego (raki, czekan). Szlaki powyżej górnej granicy lasu są pozawiewane, a śnieg miejscami jest bardzo głęboki, zwłaszcza w formacjach wklęsłych. Poruszanie się w górach w warunkach zimowych wymaga bardzo dobrej umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego” – przestrzega TPN.

Czytaj też:
Znaleziono ciało 37-latka w piwnicy szpitala w Piszu. Policja zatrzymała dwie osoby

Źródło: WPROST.pl / Facebook