Protest rolników w Warszawie. Świńskie łby, jabłka i płonące opony na jezdni

Protest rolników w Warszawie. Świńskie łby, jabłka i płonące opony na jezdni

Protest rolników w Warszawie
Protest rolników w Warszawie / Źródło: Facebook / Michał Kołodziejczak
Rolnicy z Agrounii zablokowali plac Zawiszy w Warszawie. Na jezdni położyli świńskie łby, rozsypali jabłka i podpalili opony oraz słomę. W rozmowie z Wirtualną Polskę akcję protestacyjną skomentował minister rolnictwa.

Grupa około 200 rolników zablokowała jedno z najważniejszych skrzyżowań w stolicy – przy placu Zawiszy. W godzinach porannego szczytu protestujący rozłożyli na jezni jabłka i świńskie tusze. Podpalili także siano oraz opony. – Robiliśmy to świadomie w jednym miejscu.Kiedy zaczynaliśy strajki lokalnie mówiliśmy, że jak polskie produkty nie będą się sprzedawać, to przywieziemy je do Warszawy. I tak będzie jeszcze nie raz. Jeśli rząd nie będzie pracował na rzecz polskich rolników, wówczas Warszawa zostanie przecięta na pół – tłumaczył lider Agrounii.

zostali odcięci od drogi, to symboliczne pokazanie rolników odciętych od rynków sprzedaży w Polsce. To przedsmak, tego co może wydarzyć się w najbliższych dniach. Pokazaliśmy, że państwo nie jest przygotowane do rządzenia. Jeśli ktoś nie potrafi bronić ulicy, to jak może obronić Polskę przed napływem wątpliwej jakości produktów z innych krajów? – mówił Michał Kołodziejaczak. Rolnicy po apelu policji postanowili opuścić plac Zawiszy w Warszawie.

Co na to minister rolnictwa?

– Ich prawem jest protestować, natomiast marnowanie żywności raczej nie buduje sympatii do rolników. Te jabłka to dzieciom trzeba dać w przedszkolach, a nie wysypywać na placu i kierowcom przeszkadzać – powiedział w programie „Money. To się liczy” minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Postulaty protestujących

Rolnicy domagają się m.in. zagwarantowania 50 proc. polskich towarów w supermarketach i oznakowania wszystkich towarów flagami kraju pochodzenia. Chcą też skutecznej walki z ASF i nałożenia na Rosję embarga na sprzedaż do Polski węgla kamiennego – do czasu zniesienia przez Rosję ograniczeń w eksporcie polskich owoców i warzyw. Wśród postulatów jest także Audyt rolniczych związków zawodowych i funduszy promocji żywności oraz reforma tych instytucji, a także

Protest relacjonuje na żywo na Facebooku Unia Warzywno-Ziemniaczana.

Czytaj także:
Strajk okupacyjny w małopolskim kuratorium oświaty. Czego domagają się nauczyciele?

Czytaj także

 12
  • Skoro cały kraj mówi i pokazuje czerwonemu pisowi, że są do niczego to znaczy, że tak jest
    • a gdzie nasz sławny Kosa- Komuch ?
      niech POkaże kto rządzi rolnictwem i dowali im emerytury od 80 go roku życia !
      a Potem kulami gumowymi, jak za tyfuska.
      • Ty olek a nadal musisz byc musisz byc ;resrtowe dziecko; z poprzedniego okresu. Obcieli ci forse i teraz szczekasz jak ratlerek. Wez sie lepiej do pracy. Na dobre ci wyjdzie
        • To ten neo-Lepper, który w przeciwieństwie do śp Abdrzeja nie potrafi się wysłowić? A ten „protest”... Szopka. Więcej liczy przeciętny lokalny zlot tęczowych niż te kilkadziesiąt osób sypiących żarcie na ulice.
          • zwycięstwo sił rozsądku w Warszawie

            ukróciło marzenia różnych ukrainskich szmat o szerzeniu ,, genialnych '' myśli Kaczynskich