Nowakowski pozwał szefa MON

Nowakowski pozwał szefa MON

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przeprosin oraz 30 tysięcy zł odszkodowania domaga się od Skarbu Państwa publicysta Jerzy Marek Nowakowski za publikację jego nazwiska w raporcie z weryfikacji WSI. Adresatem pozwu o naruszenie dóbr osobistych jest minister obrony narodowej jako reprezentant Skarbu Państwa" - powiedział Nowakowski.

"Moim jedynym dorobkiem życiowym jest dobre imię. Dlatego zapowiadałem, że nie pozostawię tej sprawy bez procesu. Oczekuję od sądu pełnego oczyszczenia" - powiedział.

Dodał, że domaga się opublikowania na pierwszej stronie głównych polskich gazet oświadczenia, w którym minister obrony narodowej przeprosi go za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez zamieszczenie w raporcie przewodniczącego komisji weryfikacyjnej "kłamliwych informacji" na temat jego "rzekomej pracy" dla "Wojskowych Służb Informacyjnych w zakresie działań wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa sił zbrojnych RP".

Nowakowski oczekuje też zadośćuczynienia w wysokości 30 tys. zł. "Jest to tyle, ile realnie straciłem czy nie mogłem zarobić w tym okresie, kiedy borykałem się ze skutkami raportu" - powiedział Nowakowski.

Jego pozew trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie.

W raporcie z weryfikacji WSI napisano, że Nowakowski jako konsultant WSI w 2002 r. pod pseud. Falkowski informował m.in. o swym zaangażowaniu w SKL i PiS oraz spotkaniach PO i PiS przed wyborami samorządowymi. Po publikacji raportu Nowakowski przyznał, że był konsultantem wojskowych służb w latach 90., ale tylko w sprawach polityki zagranicznej.

Jerzy Marek Nowakowski jest doktorem nauk politycznych i specjalistą od spraw wschodnich. B. szef Ośrodka Studiów Międzynarodowych Senatu, w latach 1997-1999 - podsekretarz stanu w Kancelarii Premiera Jerzego Buzka, a następnie główny doradca premiera ds. międzynarodowych. Pracował m.in. w nadawanym dla zagranicy programie V Polskiego Radia. Po 2001 r. szef działu zagranicznego tygodnika "Wprost", następnie był jego wicenaczelnym. Obecnie przebywa na urlopie, na który odszedł po odsunięciu go w połowie lutego z funkcji zastępcy redaktora naczelnego.

ab, tvn24, pap