IKEA zwolniła pracownika krytykującego LGBT. Tomasz K. wydał oświadczenie

IKEA zwolniła pracownika krytykującego LGBT. Tomasz K. wydał oświadczenie

IKEA, zdjęcie ilustracyjne
IKEA, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pexels / Alexander Isreb
Zwolnienie pracownika przez sieć sklepów IKEA wywołało sporo kontrowersji. Mężczyzna stracił pracę po tym, jak na wewnętrznym forum krytykował ideologię LGBT, posiłkując się przy tym cytatami z Biblii. Oświadczenie wydała już firma, a w sprawie wypowiedział się Rzecznik praw obywatelskich. Komunikat opublikował w końcu sam zainteresowany.

Przypomnijmy, wszystko zaczęło się od tego, że IKEA organizowała Miesiąc Dumy LGBT, z czym związane było prowadzenie szeregu akcji. Jedną z nich było wprowadzenie do sprzedaży w USA specjalnych, „tęczowych” toreb. W Polsce o akcji stało się głośno, gdy Instytut Ordo Iuris złożył pozew w imieniu mężczyzny zwolnionego przez IKEA. W komunikacie przedstawiono wersję, że stracił on pracę po tym, jak na firmowym forum internetowym skrytykował ideologię ruchu LGBT posiłkując się cytatami z Pisma Świętego.

„Ta wypowiedź stała się przyczyną bezprawnego wypowiedzenia umowy o pracę Tomasza K. Konsekwencje w postaci upomnienia spotkały też osoby, które »polubiły« wspomniany wpis na forum” – przekazano w oświadczeniu. Pracownik IKEI miał protestować m.in. przeciwko zachętom do stosowania w rozmowach z kolegami wyrażeń takich jak neutralne słowo „partner” zamiast „mąż” czy „żona”.

Oświadczenie pracownika

Oświadczenie mężczyzny, który w sieci przedstawia się jako Tomasz K., opublikował na swojej stronie internetowej Instytut Ordo Iuris. Pracownik zwolniony przez firmę IKEA podkreślił, że wydaje komunikat „w związku z pojawiającymi się w niektórych mediach nieprawdziwymi informacjami, że we wpisach na forum pracowniczym IKEA rzekomo nawoływał do przemocy wobec osób o skłonnościach homoseksualnych”. Tomasz L. zaznaczył, że każdy człowiek zasługuje na szacunek oraz ochronę godności.

„Szanuję każdego człowieka”

Mężczyzna zaznaczył, że jego wpis był „reakcją na indoktrynację, której jako pracownik był od lat poddawany w miejscu pracy”. „Narzucany pracownikom IKEA stosunek do postulatów ruchu LGBT radykalnie różni się od nauczania Kościoła katolickiego wypływającego z Pisma Świętego. Jako katolik nie mogę uczestniczyć w propagowaniu ideologii sprzecznej z moją wiarą ani akceptować sytuacji, w której pracodawca zmusza mnie do zmiany mojego światopoglądu” – dodał.

W oświadczeniu czytamy, że Tomasz L. zawierając z IKEA umowę zobowiązał się do jak najlepszego wykonywania obowiązków na stanowisku sprzedawcy mebli kuchennych. W tej samej umowie nie znalazł się zapis, że musi reprezentować ideologię właściciela sieciówki. Dodał, że nieprawdą jest, iż nawoływał do fizycznej agresji wobec osób homoseksualnych. „Jest to oczywista nieprawda, która godzi w moje dobre imię. Szanuję każdego człowieka niezależnie od koloru skóry, narodowości, wyznania czy jego sfery prywatnej (np. seksualnej). W swojej codziennej pracy absolutnie nigdy nie przejawiałem braku szacunku wobec koleżanek i kolegów, którzy nie podzielali ważnych dla mnie wartości oraz prowadzili styl życia niezgodny z zasadami klasycznej etyki i nauczania katolickiego” – podkreślił zwolniony pracownik.

Tomasz L. stwierdził, że ma prawo do tego, by szanować jego przekonania oraz wiarę. Podkreślił, iż ma też prawo na wskazywanie tych fragmentów Biblii, które „zawierają ocenę aktów homoseksualnych jako głęboko nieuporządkowanych”. Na końcu wezwał byłego pracodawcę oraz „powielające nieprawdziwe informacje do zaprzestania naruszenia jego dóbr osobistych i kreowania fałszywego wizerunku jego osoby”.

facebook

Co działo się na forum?

Co na to pracodawca i jak w rzeczywistości wyglądała komunikacja na wewnętrznym forum firmy? Portal Money.pl publikuje zrzuty ekranu z forum, prezentując je jako pełen zapis dyskusji. „Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia” – tak zaczął rozmowę Tomasz K. Dalej rzeczywiście powołał się na Stary Testament, publikując wpis: „Pismo Święte mówi: biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich” oraz „Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich”. Jego posty zyskały po kilka polubień.

Zaraz po tym firma zamieściła komentarz, w którym podkreślono, że ceniona jest różnorodność i równość wszystkich pracowników. Zapowiedziano też indywidualne rozpatrzenie sprawy. „Postawa wyrażona w powyższym komentarzu jest niezgodna z wartościami IKEA i tym samym nie jest akceptowana w nasze organizacji” – zaznaczył administrator. Nie zakończyło to jednak dyskusji, w której część osób opowiadała się po stronie pracownika, a część broniła neutralności i różnorodności promowanej przez firmę.

Czytaj też:
Cytując Biblię skrytykował LGBT, został zwolniony z IKEI. Jest reakcja RPO

Źródło: Ordo Iuris
+
 6

Czytaj także