„Rz”: Prawo i Sprawiedliwość utajnia loty VIP

„Rz”: Prawo i Sprawiedliwość utajnia loty VIP

Marek Kuchciński
Marek Kuchciński / Źródło: Newspix.pl / TOMASZ OZDOBA
„Nowa ustawa zablokuje możliwość kontroli społecznej tego, kto lata z najważniejszymi osobami w państwie” – informuje „Rzeczpospolita”. Dziennikarze przeanalizowali projekt ustawy o organizacji lotów.

Zapowiadany przez Michała Dworczyka projekt ustawy o organizacji lotów miał wprowadzić jednoznaczne zasady obowiązujące przy korzystaniu z lotów HEAD. Stworzenie ustawy jest następstwem afery związanej z podniebnymi podróżami marszałka Kuchcińskiego. Polityk na pokład rządowego samolotu zabierał członków rodziny. Po fali krytyki, zrezygnował ze sprawowania funkcji.

Członkowie rodziny na pokładzie

„Rzeczpospolita” szczegółowo opisuje, co znalazło się w projekcie ustawy o organizacji lotów. „Ustawa wprost zakazuje latania poza misją oficjalną premierowi, marszałkom . Z zakazu zostanie wyłączony prezydent RP, którego każdy lot będzie »lotem wykonywanym w misji oficjalnej«. Mogą mu też towarzyszyć »członkowie rodziny«” – czytamy. Sytuacja będzie wyglądać inaczej w przypadku premiera i marszałków. Ci politycy będą mogli zabierać na pokład członków rodziny „jeżeli ich udział w delegacji jest podyktowany oficjalnym charakterem zadań realizowanych w jej trakcie".

Kontrola w rękach Kancelarii Premiera

W projekcie ustawy o lotach polityków sprawujących najważniejsze funkcje zapisano, że to Kancelaria Premiera ma sprawować kontrolę nad wszystkimi lotami VIP-ów. „Dotychczas każda kancelaria miał wyznaczony przez szefa MON limit nalotów i dowolnie z niego korzystała bez jakiejkolwiek kontroli” – podaje „Rzeczpospolita”. To szef Kancelarii Premiera będzie upoważniony do weryfikowania, czy dany lot marszałka Sejmu lub Senatu jest misją oficjalną. Jeżeli będą zachodziły wątpliwości, może odmówić wydania pozwolenia. Szef Kancelarii Premiera będzie również prowadzić centralny rejestr lotów o statusie HEAD. „Co ciekawe, nie ma w nich obowiązku zawarcia informacji o celu misji oficjalnej – a więc lot VIP pod tym względem również będzie poza kontrolą” – podsumowuje „Rzeczpospolita”.

Projekt omawianej ustawy wprowadza także możliwość utajnienia danych o lotach „ze względu na ważny interes państwa lub bezpieczeństwo osoby”. Wnioskować o to może minister obrony oraz szefowie Kancelarii Sejmu i Senatu. Z kolei szef Kancelarii Prezydenta na mocy projektu ustawy sam określa, które dane są wyłączone z publicznego udostępniania.

Czytaj także:
Sondaż dla „DGP” i RMF FM. „Afera Piebiaka” obciąża Ziobrę, PiS z dużą przewagą

Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także

 6
  • Dajcie im jeszcze w Sejmie większość konstytucyjną to oni wam dopiero pokażą co potrafią a po wyborach ceny i podatki pójdą do góry tak że wasze 500+ będzie warte 200+, za tyle Polskę i siebie sprzedajecie. A jednak prawda że Polacy w II WŚ stracili elity i nie dorobili się nowych a Żydzi stracili ciemny lud a elity się uratowały i teraz rządzą światem łącznie z Polską.
    • Prawda jest taka, że Tusk i Kopacz staną przed Trybunałem Stanu i doświadddczą konsekwencji, za swoje grabieżcze "rządy".

      Od czasu kiedy w Polsce władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość zaczął rządzić porządek !!
      • To nieprawda, iż Prawo i Sprawiedliwość utajnia loty VIP.
        Roz wypisuje, że Prawo i Sprawiedliwość utajnia loty VIP.
        Ciągła krytyka Prawa i Sprawiedliwości to jedyny sposób prowadzenia kampanii wyborczej POstKOmunistów ubiegających się o mandaty poselskie
        • Towarzysze pisowscy myslą, że takie informacje nie wypłyną, w pisowskie kłamstwa wierzą tylko komunistyczne betony