Para homoseksualistów chce adoptować syna Polki. Wiceminister zapowiada interwencję

Para homoseksualistów chce adoptować syna Polki. Wiceminister zapowiada interwencję

Michał Wójcik
Michał Wójcik / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
W piątek portal Wirtualna Polska informował, że brytyjski sąd zdecydował, że syn Polki mieszkającej w Wielkiej Brytanii może trafić do adopcji do pary homoseksualistów. Interwencję w sprawie zapowiedział dziś wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Zgodę na adopcję dziecka miał wyrazić jego ojciec, który jest obywatelem Wielkiej Brytanii. O tym, że jej dziecko zostanie adoptowane przez parę homoseksualistów Polka dowiedziała się od pracowników opieki społecznej. W rozmowie z portalem Wirtualna Polska kobieta zaznaczyła, że „nie chce się na to zgodzić”. – Wolałabym, żeby był wychowywany przez mamę i tatę, a nie przez dwóch ojców – podkreśliła. Wiadomo, że Polka straciła prawo do opieki nad synem po tym, jak zostawiła go pod opieką 13-letniej córki. Chłopiec oparzył się wtedy gorącym naczyniem.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik pytany był o sprawę w niedzielę w programie WP #Newsroom. Przekazał, że od poniedziałku będzie zajmował się sprawą, a na początek chce się upewnić, czy to prawda, że dziecko zostanie umieszczone w związku homoseksualistów. Później dodał także na ten temat wpis na Twitterze.

„W związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi artykułu w WP na temat dziecka, które ma być adoptowane w GB przez parę homoseksualistów, poleciłem dziś wystąpienie do brytyjskiego organu centralnego z prośbą o szczegółowe informacje” – poinformował na wiceminister.

Czytaj także:
Demonstracja we Wrocławiu. Frasyniuk: Jeb*** pisiora i się nie bać

Źródło: Wirtualna Polska / Wprost.pl

Czytaj także

 2
  • Nie wiem czym to dziecko zawiniło Światu i skąd taka karma, ale wpierw wyrodna matka, a potem para gejów... Zero szans na normalny rozwój. Pewnie wkrótce też się okaże, że jest nieuleczalnie chore.
    • – Wolałabym, żeby był wychowywany przez mamę i tatę, a nie przez dwóch ojców.
      Powiedziała kobieta, która jakością swoich wyborów doprowadziła do tego, że nie ma prawa opiekować się swoim synem. Cóż, najlepsza to rekomendacja dla pary, chcącej go adoptować. - W końcu gdyby to co ona 'woli' odnośnie swojego syna miało jakikolwiek sens, to nikt nadal by sama się nim opiekowała.