Nie żyje Tomasz Maszczyk. Dziennikarz zmarł nagle na Dominikanie

Nie żyje Tomasz Maszczyk. Dziennikarz zmarł nagle na Dominikanie

Znicz
Znicz / Źródło: Fotolia / piotrma
O śmierci dziennikarza poinformowało Radio Zet. W mediach społecznościowych Tomasza Maszczyka wspominają koledzy z branży.

„Nie żyje nasz wspaniały redakcyjny kolega i przyjaciel Tomek Maszczyk. Zmarł nagle podczas wakacji na Dominikanie. Relacjonował w Radiu ZET najważniejsze wydarzenia ze Śląska. Był świetnym dziennikarzem, ciepłym człowiekiem. Maszczu! Będzie nam Cię bardzo brakowało” – podała rozgłośnia w mediach społecznościowych.

Jak informuje portal Wirtualne Media, Tomasz Maszczyk pracował w Radiu Zet przez ponad dekadę jako reporter na Śląsku. W latach 1993-2006 doświadczenie zawodowe zbierał, współpracując z RMF FM. Był reporterem w ośrodku częstochowskim, a następnie katowickim. „Nie mogę w to uwierzyć. Po prostu nie mogę... Tomek był wspaniałym człowiekiem, zawsze życzliwym i uśmiechniętym. Nigdy nie odmówił mi pomocy przy materiałach dziennikarskich, kiedy jej potrzebowałem. Będzie go bardzo brakować” – napisał Bartosz Wojsa, dziennikarz „Dziennika Zachodniego”. „Nie żyje Tomasz Maszczyk. Cudowny człowiek, wspaniały dziennikarz” – wspominał zmarłego Marek Balawajder, dziennikarz RMF FM.

Czytaj także:
Koronawirus zatacza coraz szersze kręgi. Dwie ofiary śmiertelne we Włoszech

Źródło: Radio Zet / Twitter

Czytaj także

 0