2000. wydanie Listy Przebojów Trójki poprowadzi Niedźwiecki? Strzyczkowski chce, by zarząd go przeprosił

2000. wydanie Listy Przebojów Trójki poprowadzi Niedźwiecki? Strzyczkowski chce, by zarząd go przeprosił

Kuba Strzyczkowski
Kuba Strzyczkowski / Źródło: Newspix.pl / Darek Kawka
Nowy dyrektor Trzeciego Programu Polskiego Radia próbuje podnieść rozgłośnię z gruzów po z usunięciem piosenki Kazika Staszewskiego. W jego planach jest m.in. przywrócenie dziennikarzy, którzy w ramach protestu odeszli z Trójki. Zamierza też starać się o przeprosiny ze strony całego zarządu.

– Mam marzenie, że 2000. wydanie listy poprowadzi Marek Niedźwiecki – mówił w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Kuba Strzyczkowski, nowy dyrektor Trójki. Stwierdził jednak, że do uzdrowienia sytuacji w rozgłośni będzie potrzebował znacznie więcej niż tylko dobra wola szefostwa. Jego zdaniem zmienić muszą się zasady dla całych mediów publicznych. – Dopóki politycy nie wpadną na pomysł, żeby sytuację unormować, odpolitycznić, to nic się nie zmieni – ocenił.

Jego zdaniem pokusa do sterowania państwowymi mediami jest zwyczajnie zbyt silna. – Skoro politycy mogą sterować mediami, wpływać na nie, to robią to. Gdybym uprawiał politykę, starałbym się mieć wpływ. Te argumenty, że PiS przejął media – no, przejął. A Platforma nie przejęła, a SLD nie przejął? – przyznał.

Strzyczkowski, który z radia nie odszedł, wychwalał odważną postawę byłych współpracowników. – Moi koledzy z Trójki są w różnej sytuacji finansowej. Nie, nie tylko kredyty. Ktoś ma chore dzieci, ktoś żonę, męża, którzy nie pracują, ktoś wpadł w kłopoty finansowe. Wiedzieli, że na rynku pracy za chwilę będzie wielka tragedia, a mimo wszystko mieli honor, poczucie przyzwoitości, by rzucić papierami, odejść – przyznał.

Afera z piosenką Kazika

Radiowa Trójka unieważniła 1998. notowanie notowanie listy przebojów, które jak pierwotnie ogłoszono, wygrała piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”. Utwór ten odnosi się do wizyty Jarosława Kaczyńskiego na zamkniętym cmentarzu na Powązkach. „W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia” – poinformował dziennikarz Marek Niedźwiecki.

Sprzeciw wobec działań dyrekcji rozgłośni zgłosili nie tylko dziennikarze. „Trudno bez emocji patrzeć na kolejny przykład demolowania kultury” – napisał w mediach społecznościowych Dawid Podsiadło. „Jeżeli na dzisiejszej antenie PR3, polityka jest ważniejsza niż muzyka, jeżeli piosenka powoduje powrót najgorszych komunistycznych praktyk, które znam tylko z książek i opowieści, to myślę że moje utwory też nie powinny być grane na tej antenie dopóki twórcza wolność słowa nie wróci na fale Trójki” – dodał. Krytyczne opinie na temat „cenzurowania” listy przebojów opublikowali również m.in. Katarzyna Nosowska, Anita Lipnicka, Borys Szyc, Zbigniew Preisner czy Karolina Korwin Piotrowska.

Oświadczenie dyrektora Programu 3 Polskiego Radia

„Podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy. W związku z tym Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania. Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy wszystkich słuchaczy za zaistniałą sytuację. Na kolejne głosowanie Listy Przebojów Trójki zapraszamy 22 maja o stałej porze” – poinformował w oświadczeniu Tomasz Kowalczewski, dyrektor Programu 3 Polskiego Radia.

Czytaj także:
Trójka ma nowego dyrektora. To wieloletni dziennikarz stacji, Kuba Strzyczkowski
Czytaj także:
Strzyczkowski ściąga do Trójki stary zespół dziennikarzy. „Wracają wszyscy”
Czytaj także:
Jakub Strzyczkowski, nowy dyrektor Trójki: „Niedźwieckiego przeproszę nawet trzy razy, żeby wrócił”

Źródło: Onet.pl

Czytaj także