„I znowu przyjęłam na dyżurze kolejne połknięte magnesowe kulki. Tym razem udało się je usunąć w gastroskopii i dziecko nie potrzebowało operacji” – pisze pani Magdalena, zamieszczając kilka szokujących zdjęć. Widzimy na nich, jak magnesowe kulki utknęły w przewodzie pokarmowym dziecka.
„Wyrzućcie to”
„Dziś kulki nie zrobiły dziury w przewodzie pokarmowym, ale gdyby poleżały tam jeszcze kilka dni, to pewnie tak by się stało” – ocenia lekarka. Pani Magdalena pisze również, że częstotliwość pojawiania się w jej szpitalu pacjentów z takim właśnie problemem jest porażająca.
„Nie ma tygodnia, żeby do naszego szpitala nie trafiło dziecko, które zjadło magnesowe kulki” – ocenia. „Jeśli macie to w domu, wyrzućcie to dziadostwo i nigdy nie kupujcie” – alarmuje.
Kulki, o jakich mowa, są szczególnie niebezpieczne z powodu magnesu. Kiedy dziecko połknie więcej niż jedną taką kulkę, koraliki mogą się ze sobą łączyć, choćby znalazły się w odległych od siebie miejscach przewodu pokarmowego. Taka sytuacja powoduje z kolei poważne powikłania, m.in. przetoki, czy perforacje.
Czytaj też:
Chciała pogłaskać tygrysa, straciła pół ręki. „Ostrzegano ją kilka razy”