Żulczyk nazwał prezydenta „debilem”, RPO komentuje. Bodnar pisze o „opinii eksperckiej ”

Żulczyk nazwał prezydenta „debilem”, RPO komentuje. Bodnar pisze o „opinii eksperckiej ”

Adam Bodnar
Adam Bodnar / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Adam Bodnar skierował do Prokuratora Okręgowego w Warszawie pismo w sprawie wpisu Jakuba Żulczyka o Andrzeju Dudzie. „Użycie prowokacyjnego słowa zostało poprzedzone szerszą analizą” – zauważa RPO.

W poniedziałek 22 marca portal wPolityce.pl poinformował, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Jakubowi Żulczykowi. „Śledczy oskarżają pisarza o publiczne znieważenie prezydenta Dudy” – czytamy. Za obrazę prezydenta Żulczykowi grozi do 3 lat więzienia (art. 135 Kodeksu karnego).

Działanie prokuratury to odpowiedź na wpis, który Jakub Żulczyk opublikował na Facebooku w listopadzie 2020 roku. Pisarz analizował wówczas reakcję Andrzeja Dudy w związku z wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. Żulczyk podsumował swój wywód stwierdzeniem: „Joe Biden jest 46. prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem”.

Żulczyk nazwał prezydenta „debilem”. Bodnar komentuje

Głos w sprawie zabrał Adam Bodnar. „W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich ewentualne skazanie Pana J. Żulczyka w tej sprawie mogłoby naruszać jego konstytucyjnie i konwencyjnie gwarantowaną wolność słowa. Należy w tym miejscu wskazać w szczególności orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka” – czytamy w dokumencie, który RPO skierował do Prokuratora Okręgowego w Warszawie.

Adam Bodnar zwrócił uwagę, że wyrażenie użyte przez Żulczyka zostało „poprzedzone szczegółową krytyką konkretnego zachowania prezydenta”. „Użycie prowokacyjnego słowa zostało poprzedzone szerszą analizą. Analiza ta nie była również jedynie prywatną opinią, stanowiła ona opinię ekspercką. J. Żulczyk odniósł się bowiem bezpośrednio do swojego wykształcenia (studia amerykanistyczne), które potwierdza jego wiedzę w zakresie zamieszczonej wypowiedzi” – czytamy dalej.

„Komentarz ten został wzmocniony ostatnim zdaniem, które miało charakter silnie krytyczny i prowokacyjny. Analizując ostatnie zdanie w kontekście całej wypowiedzi można stwierdzić, iż miała ona silnie krytyczny charakter, jednak jej celem nie było znieważenie, a przedstawienie wyraźnej opinii” – napisał Adam Bodnar.

Czytaj też:
Spór między Krystyną Pawłowicz a dziennikarzem. W tle decyzja TK

Źródło: WPROST.pl / rpo.gov.pl
 3

Czytaj także