Dominikanie po raporcie komisji Terlikowskiego. „Pokazuje ogrom zła”

Dominikanie po raporcie komisji Terlikowskiego. „Pokazuje ogrom zła”

Wnętrze kaplicy akademickiej w kościele św. Wojciecha (zdjęcie ilustracyjne)
Wnętrze kaplicy akademickiej w kościele św. Wojciecha (zdjęcie ilustracyjne) / Źródło: dominikanie.pl
Dominikanie zaznaczyli, że raport komisji Tomasza Terlikowskiego ws. ojca Pawła M. „rzuca mroczny cień na ich Prowincję”. Dominikanie przeprosili za popełnione zło i zadeklarowali chęć zadośćuczynienia.

15 września odbyła się konferencja prasowa ws. raportu komisji kierowanej przez Tomasza Terlikowskiego. Celem zespołu było zbadanie działań dominikanina o. Pawła M. oraz reakcji instytucji Polskiej Prowincji Dominikanów w jego sprawie. Prowadzone przez o. Pawła M. duszpasterstwo opierało się na mechanizmie psychomanipulacji, przemocy fizycznej i nadużyć seksualnych. Sprawa sięgała 1997 r.

Raport komisji Tomasza Terlikowskiego ws. ojca Pawła M.

Dominikanie podkreślili w specjalnym komunikacie, że „od kilku miesięcy konfrontują się z bolesną historią zła i krzywdy, których w przeszłości dopuścił się o. Paweł M”.. Podkreślono, że decyzja o powołaniu komisji należała do ojca prowincjała Pawła Kozackiego. Dominikanie wskazują, że raport ukazuje ogrom zła popełnionego przez Pawła M. Odsłania też „błędy i zaniedbania oraz brak wrażliwości i zrozumienia ze strony wielu poszczególnych braci, władz oraz instytucji Zakonu”.

„Przede wszystkim z całą jaskrawością dostrzegamy w nim opis fizycznego, psychicznego i duchowego cierpienia, niezrozumienia oraz osamotnienia osób pokrzywdzonych. Nie zostały one wysłuchane, a także nie otrzymały adekwatnej pomocy. Czasami doświadczały wręcz lekceważenia i przerzucania na nie odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za to, co się stało” – brzmi fragment komunikatu.

Dominikanie biją się w piersi

Dominikanie zdają sobie sprawę, że raport rzuca cień na ich Prowincję i na braci, którzy przez lata wypełniali swoje zadania bez zastrzeżeń. „Stawia on pod znakiem zapytania naszą wiarygodność i podkopuje zaufanie, jakim nas obdarzono. Wiemy, że niektórzy z Was czują się z tego powodu rozczarowani, oszukani i zgorszeni” – biją się w piersi dominikanie.

Dominikanie przeprosili za całe popełnione zło i zadeklarowali, że są gotowi za nie zadość uczynić. „Dlatego ośmielamy się prosić Was o modlitwę za wszystkich pokrzywdzonych. Prosimy również o modlitwę za nas, dominikanów – o nawrócenie oraz o to, byśmy potrafili lepiej, bardziej odpowiedzialnie, mądrze i gorliwie wypełniać nasze powołanie oraz służyć Wam, Kościołowi i Bogu” – podsumowują bracia dominikanie.

Czytaj też:
Raport komisji Terlikowskiego ws. dominikanina. Prymas Polski reaguje

Źródło: WPROST.pl / dominikanie.pl
 1

Czytaj także