Katastrofa smoleńska. Skierowano kasację do SN ws. Tomasza Arabskiego

Katastrofa smoleńska. Skierowano kasację do SN ws. Tomasza Arabskiego

Tomasz Arabski
Tomasz Arabski Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Pełnomocnicy Tomasza Arabskiego skierowali do Sądu Najwyższego kasację w sprawie wyroku za organizację lotu do Smoleńska w 2010 roku. O szczegółach poinformowała Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska, pełnomocnik byłego szefa KPRM.

Pełnomocnicy byłego szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasza Arabskiego skierowali do Sądu Najwyższego kasację w sprawie wyroku za organizację lotu do Smoleńska w 2010 roku. Więcej informacji przekazała Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska. – Ma to związek z faktem, że w wydaniu orzeczenia przez Sąd Apelacyjny w Warszawie brało udział dwóch sędziów, którzy uzyskali nominację sądu apelacyjnego na skutek działań neo-KRS – powiedziała w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Prawniczka dodała, że wyznaczenie terminu rozpoznania kasacji to pewnie kwestia miesięcy, nawet do roku. Jak podaje Polsat News, kasacja zawiera wniosek o skierowanie pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości .

Organizacja lotu do Smoleńska w 2010 roku. Co wiadomo ws. Tomasza Arabskiego?

Przypomnijmy – w czerwcu 2019 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w pierwszej instancji skazał nieprawomocnie Tomasza Arabskiego na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za to, że od 16 marca 2010 roku do 10 kwietnia 2010 roku, sprawując funkcję szefa KPRM, nie dopełnił obowiązków wynikających z tytułu koordynatora odpowiedzialnego za organizowanie lotów polskich wojskowych statków powietrznych.

W czerwcu 2021 Sąd Apelacyjny w Warszawie ogłosił wyrok po odwołaniach. Sąd w zasadniczej części utrzymał wyrok skazujący Tomasza Arabskiego, ale modyfikacji uległa treść zarzucanego mu czynu. Opis ten został poszerzony o wzmiankę dotyczącą działania na szkodę interesu publicznego i interesu prywatnego.

Czytaj też:
Były szef Sztabu Generalnego uderza w Macierewicza. „Dokonał dewastacji armii bez precedensu”

Źródło: Polsat News / PAP
 1

Czytaj także