Kabaret Neo-Nówka znów ostro o rządzie. „Jarkowe obyczaje: na dole szambo, na górze gronostaje”

Kabaret Neo-Nówka znów ostro o rządzie. „Jarkowe obyczaje: na dole szambo, na górze gronostaje”

Komicy z grupy Neo-Nówka
Komicy z grupy Neo-Nówka Źródło:facebook.com/kabaret.neonowka
Komicy z grupy Neo-Nówka kolejny raz wzięli na tapet partię rządzącą. Podczas sobotniego występu we Wrocławiu w ostry sposób kpili m.in. z prezesa PiS, premiera czy skażenia Odry. – I takie to jarkowe obyczaje: na dole szambo, na górze gronostaje – można było usłyszeć ze sceny.

Na początku sierpnia kabaret Neo-Nówka zaprezentował skecz, który odbił się szerokim echem w całym kraju. Budzący kontrowersje występ miał miejsce podczas Festiwalu Kabaretu w Koszalinie

Widzowie zobaczyli pełną wulgaryzmów satyrę, zbudowaną wokół krytyki obecnego rządu, wyborców PiS i Telewizji Polskiej. Jest w niej mowa m.in o „wywaleniu 70 mln na wybory kopertowe”, „tępej propagandzie w TVP”, czy „Ostrołęce, CPK, Turowie i innych przewałkach”.

„Że nikt nie zaśnie, jak Jarosław na konferencji”

Neo-Nówka obchodziła niedawno 20-lecie działalności. Z tej okazji w sobotę, 8 października, grupa wystąpiła we Wrocławiu, z którego pochodzą komicy. Podobnie jak w Koszalinie, także i ten występ był naszpikowany politycznymi aluzjami, wymierzonymi przede wszystkim w rząd.

– Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić i że nikt nie zaśnie, jak Jarosław na konferencji – rozpoczął jeden z komików.

Znaczna część żartów dotyczyła niedwuznacznie premiera Mateusza Morawieckiego – Powiem ci, co premier powiedział, tylko poczekaj, zastanowię się, żeby ci nie skłamać – mówi jeden z satyryków. – To będzie akurat trudne – odpowiada drugi.

„Niemcy tłukli termometry, żeby rtęć do wody wpuszczać”

Z najnowszych wydarzeń na polskiej scenie politycznej wykpiono m.in. sprawę skażenia Odry. Przy tej okazji pojawiło się odniesienie do słów szefa PO Donada Tuska, który stwierdził wówczas, że „PiS jest jak rtęć”.

– Tusk w Kędzierzynie nogi umył, a Niemcy tłukli termometry, żeby rtęć do wody wpuszczać – ironizowali członkowie Neo-Nówki.

Widzom zaprezentowano także sceny w pokoju, w którym „Kaczyński chował się przed milicją w czasie stanu wojennego” czy ekspozycję, prezentującą przekop Mierzei Wiślanej.

„Jarkowe obyczaje: na dole szambo, na górze gronostaje”

Jak relacjonuje Radio Zet, najostrzejszym punktem występu we Wrocławiu była scena, której bohaterami byli Donald z Pułtuska i Jarek z Kaczorowa. Scena została skwitowana słowami: „I takie to jarkowe obyczaje: na dole szambo, na górze gronostaje”.

To niejedyny moment, które wywoła kontrowersje. Zbrodnicze rządy Putina zostały bowiem porównane do sytuacji politycznej w naszym kraju.

Czytaj też:
Cyrwus o podziałach w środowisku: „Tego nie weźmiemy, bo katol. Ten to lewak, ten gej, a to faszysta”
Czytaj też:
Skecz kabaretu Neo-Nówka dotarł nawet do Senatu. Nawiązał do niego wicemarszałek

Źródło: rozrywka.radiozet.pl