Osiem lat więzienia za „nakłanianie do przerwania ciąży”. Sejm zajmie się projektem Kai Godek

Osiem lat więzienia za „nakłanianie do przerwania ciąży”. Sejm zajmie się projektem Kai Godek

Posiedzenie Sejmu
Posiedzenie Sejmu Źródło: PAP / Marcin Obara
Posłowie zajmą się obywatelskim projektem ustawy pod hasłem „Aborcja to zabójstwo”, który złożyła Fundacja Życie i Rodzina na czele z Kają Godek. Autorzy projektu domagają się drastycznego zaostrzenia prawa aborcyjnego, w tym kary więzienia za informowanie o aborcji.

28 grudnia ubiegłego roku Fundacja Życie i Rodzina na czele z Kają Godek złożyła w Sejmie obywatelski projekt ustawy zatytułowany „Aborcja to zabójstwo”. Autorzy projektu domagają się drastycznego zaostrzenia przepisów i karania nawet za samo informowanie o aborcji. Projektowi od początku ostro sprzeciwiała się opozycja, wszystko wskazywało także na to, że poparcia nie znajdzie również w szeregach PiS. – W tej sprawie rząd wypowiada się negatywnie – zapewnił rzecznik rządu Piotr Müller.

Jak informuje Onet, dopiero teraz Fundacja Życie i Rodzina otrzymała pismo o pozytywnej weryfikacji 150 tys. podpisów pod projektem. „Pierwsze czytanie odbędzie się w Sejmie przed 28 marca 2023 — dokładny termin nie został jeszcze wyznaczony” – czytamy.

Więzienie za informowanie o aborcji

Projekt przewiduje wprowadzenie zakazu „publicznego propagowania jakichkolwiek działań dotyczących możliwości przerwania ciąży na terenie kraju i poza jego granicami, zakazu publicznego nawoływania do przerwania ciąży na terenie kraju i poza jego granicami oraz zakaz produkowania, sprowadzania, przechowywania i rozpowszechniania wszelkich treści informujących o możliwościach przerwania ciąży”. Za złamanie któregokolwiek z tych zakazów ma grozić nawet do dwóch lat więzienia.

Z kolei za „nakłanianie kobiety do przerwania ciąży” aktywiści domagają się kary trzech lat więzienia, a za namawianie do aborcji w późnej ciąży od 6 miesięcy do 8 lat. W uzasadnieniu projektu jego twórcy stwierdzają, że „państwo toleruje obecność w przestrzeni społecznej mniej lub bardziej sformalizowanych grup, które zajmują się umożliwianiem dokonywania zabójstw na ludziach, a tym samym do łamania powszechnie obowiązujących przepisów prawa”. Wskazują tutaj na Aborcyjny Dream Team. który informuje, ilu kobietom pomaga w dokonaniu aborcji.

Czytaj też:
Sejm zdecydował o przyszłości Scheuring-Wielgus. Są wyniki głosowania
Czytaj też:
Sejm podjął decyzję ws. dalszych losów ustawy o SN. Od tego zależą środki z KPO

Źródło: Onet.pl