NIK zawiadomi prokuraturę. Sprawa dotyczy covidowych tarcz antykryzysowych

NIK zawiadomi prokuraturę. Sprawa dotyczy covidowych tarcz antykryzysowych

Marian Banaś
Marian Banaś Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli dotyczącej pomocy udzielonej przez państwo przedsiębiorcom w latach 2020-2021 i zapowiedziała zawiadomienie prokuratury. Na tym sprawa się nie kończy.

Po kontroli rządowej tarczy antykryzysowej dla przedsiębiorców NIK przygotowuje zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o działania prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju. Izba rozważa także przygotowanie dwóch kolejnych zawiadomień – poinformowała w czwartek Najwyższa Izba Kontroli.

Wsparcie miało być źle zaprojektowane, bez nadzoru i bez kontroli

Zdaniem NIK pomoc udzielona przedsiębiorcom w latach 2020-2021 była „źle zaprojektowana, a do tego bez nadzoru i bez kontroli”. „Wsparcie to pomogło łagodzić ekonomiczne skutki pandemii COVID-19, ale jedynie doraźnie i trafiało nie tylko do tych, którzy go rzeczywiście potrzebowali” – czytamy w oświadczeniu.

Nadzór nad tarczami antykryzysowymi rząd powierzył Polskiemu Funduszowi Rozwoju kierowanemu przez Pawła Borysa. Zdaniem NIK podstawową wadą zaprojektowanych form pomocy było „niepełne dostosowanie kryteriów jej przyznawania do zakładanych celów, czyli ochrony miejsc pracy i zapewnienia firmom płynności finansowej”.

NIK mówi o „nieprzewidywalnych zdarzeniach”

„Kontrola wykazała, że cele te można było osiągnąć mniejszymi nakładami, a eliminowanie błędów w systemie pomocy byłoby możliwe, gdyby ministrowie odpowiedzialni za jego projektowanie i nadzór na bieżąco analizowali i oceniali jego funkcjonowanie” – przekazano po kontroli.

Zdaniem NIK fakt, że pandemia COVID-19 spowodowała „nieprzewidywalne zdarzenia”, to nie usprawiedliwiały one „naruszania przepisów i rezygnacji ze skutecznych mechanizmów kontroli”.

Prezes PFR zapowiada pozew przeciwko prezesowi NIK Marianowi Banasiowi

Na doniesienia odpowiedział już Polski Fundusz Rozwoju, który przekonuje, że jego działania były „skuteczną pomocą publiczną, która uchroniła wiele przedsiębiorstw przed upadłością, chroniąc miliony miejsc pracy”.

Swoje oświadczenie wydał także prezes PFR Paweł Borys, którego dotyczyć ma zapowiadane przez NIK zawiadomienie. „Wiele osób przeciwko, którym Prezes Marian Banaś składa masowo różne doniesienia to zwyczajnie ignoruje. Jednak sprawa rujnowania wiarygodności NIK przez jego prezesa jest poważna. Zgodnie z art. 15 ustawy o NIK jej prezes składa przysięgę, że będzie wypełniał obowiązki „bezstronnie i z najwyższą starannością”. Tymczasem przykład Tarczy Finansowej PFR pokazuje, że wszystko jest postawione na głowie” – czytamy w oświadczeniu.

twitter

„Jestem przekonany, że program Tarczy Finansowej PFR był bezprecedensowym, profesjonalnie wdrożonym i skutecznym działaniem, które uchroniło setki tysięcy pracowników utratą pracy i tysiące firm przed upadłością. Program został wdrożony w pełni zgodnie z wymogami prawa i sposób bezpieczny. Dlatego wykażę przed sądem w ramach złożonego pozwu przeciwko Prezesowi Marianowi Banasiowi, że mówi nieprawdę i tym samym działania niezgodnie z ustawą o NIK oraz intencjonalnie narusza dobre imię PFR i jego zespołu” – zapowiedział Paweł Borys.

Czytaj też:
Delegacja NIK na Białorusi. Prezes usuwa nominatów PiS
Czytaj też:
Niedziałający szpital za niemal 30 mln zł. NIK zawiadamia służby