Miłosz Kłeczek odchodzi z TVP. Wiadomo, kiedy pożegna się z widzami

Miłosz Kłeczek odchodzi z TVP. Wiadomo, kiedy pożegna się z widzami

Miłosz Kłeczek
Miłosz Kłeczek Źródło: Newspix.pl / Michal Piesciuk
Jeden z najbardziej kontrowersyjnych pracowników rozstaje się z TVP. Jak poinformował serwis Wirtualna Polska, Miłosz Kłeczek ma odejść z telewizji publicznej.

Miłosz Kłeczek jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w TVP. Z telewizją publiczną jest związany od 2016 roku. Zajmował się głównie relacjami sejmowymi. Od października 2019 roku prowadził niektóre pasma informacyjne a pół roku później został gospodarzem programu „Kasta” w TVP Info. Od października 2021 roku widzowie TVP3 mogą oglądać jego autorski program „Układ”. Do jego obowiązków należało także prowadzenie niektórych wydań programów „Woronicza 17” i „Strefa starcia”.

Miłosz Kłeczek – kim jest?

Widzom Miłosz Kłeczek dał się poznać jako wyjątkowo kontrowersyjny dziennikarz. Słynął z zadawania stronniczych pytań politykom Platformy Obywatelskiej. Na jego celowniku wielokrotnie znalazł się Donald Tusk. Pod koniec listopada polityk KO Dariusz Joński wyszedł z programu „Woronicza 17”, po tym jak Kłeczek zarzucił mu, że „używa propagandy i populizmu”.

Miłosz Kłeczek odchodzi z TVP

Jako pierwsza informację o odejściu Miłosza Kłeczka podała Wirtualna Polska. Z kolei Wirtualne Media ustaliły, że pracownik porozumiał się co do zakończenia współpracy z TVP. Nie jest zatrudniony w spółce na etacie, ma podpisaną ze spółką umowę typu B2B – prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą Miłosz Kłeczek Media. Po raz ostatni Miłosz Kłeczek ma się pojawić na antenie TVP 16 grudnia.

Biuro prasowe publicznego nadawcy nie skomentowało tych doniesień. Sam zainteresowany zamieścił krótki wpis w mediach społecznościowych, w którym napisał jedynie: Jestem w biegu, więc krótko: zostaje do końca.

Wcześniej pojawiały się informacje, że z TVP znikną m.in. Danuta Holecka, Bartłomiej Graczak, Damian Diaz czy Karol Jałtuszewski.

Czytaj też:
Część TVP dla PiS? Jacek Żakowski tłumaczy swoje kontrowersyjne słowa
Czytaj też:
Rewolucja w TVP. „Wiadomości” znikną z ekranu

Źródło: Wirtualna Polska