Kłopoty Korony Kielce. Autobus z piłkarzami uczestniczył w wypadku

Kłopoty Korony Kielce. Autobus z piłkarzami uczestniczył w wypadku

Policja / zdjęcie ilustracyjne
Policja / zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / DarSzach
Piłkarze Korony Kielce brali udział w kolizji drogowej. Wiozący ich do Wrocławia autokar zderzył się z osobówką. „Zespół przesiadł się już do nowo podstawionego autokaru i kontynuuje swoją podróż” – poinformowała przedstawicielka żółto-czerwonych.

W sobotę, 9 grudnia, Śląsk Wrocław rozegra mecz z Koroną Kielce. Spotkanie na Tarczyński Arenie we Wrocławiu rozpocznie się o godz. 20. To ostatni w tym roku mecz Śląska na własnym boisku.

Rzecznik Korony Kielce: Nikomu nic się nie stało

W drodze do Wrocławia autokar z drużyną żółto-czerwonych uległ kolizji. Do zdarzenia doszło dziś późnym popołudniem na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Przygłów nieopodal Piotrkowa Trybunalskiego.

Jak relacjonuje „Radio Kielce”, autokar zderzył się z samochodem osobowym. Obyło się jednak bez osób poszkodowanych. Podopieczni trenera Kamila Kuzery ruszyli już w dalszą podróż do stolicy Dolnego Śląska.

„W drodze na mecz 18. kolejki PKO BP Ekstraklasy nasza drużyna uczestniczyła w kolizji drogowej. Na szczęście nikomu z uczestników zdarzenia nic się nie stało. Zespół przesiadł się już do nowo podstawionego autokaru i kontynuuje swoją podróż do Wrocławia” – oświadczyła na X (dawniej Twitter) Daria Wollenberg, rzecznik prasowy Korony Kielce.

Jak miała wyglądać kolizja?

Piłkarze mają dotrzeć do Wrocławia z ok. trzygodzinnym opóźnieniem. Według nieoficjalnych ustaleń portalu „Interia”, przebieg kolizji wyglądał następująco.

Kierowca autokaru miał uderzyć w tył jadącego przed nim samochodu osobowego. Następnie miał zjechać na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z kolejną osobówką.

Korona Kielce: Przerwać passę rywala

Faworytem sobotniego spotkania jest Śląsk Wrocław, który od dawna zajmuje pozycję lidera PKO BP Ekstraklasy. Wrocławska drużyna nie przegrała aż 14 meczy w rzędu. Korona Kielce plasuje się dopiero na 14. pozycji.

„Przerwać passę rywala i pokonać lidera – taki jest cel naszej podróży do Wrocławia! W ostatnich dziesięciu meczach z rzędu przeciwko WKS Śląsk Wrocław trafialiśmy minimum raz – w sobotę chcemy zdobyć co najmniej bramkę więcej!” – czytamy na oficjalnym profilu żółto-czerwonych na X.

Czytaj też:
Podkarpackie. Ciężarówka wjechała w dom. Runęła ściana budynku
Czytaj też:
W Tatrach zeszła lawina. TOPR: Pod śniegiem mogą być ludzie

Źródło: Radio Kielce, X (dawniej Twitter), Interia