Syn Jacka Kurskiego z posadą w Lotosie Upstream. Zwrócono uwagę na jego wykształcenie

Syn Jacka Kurskiego z posadą w Lotosie Upstream. Zwrócono uwagę na jego wykształcenie

Jacek Kurski
Jacek Kurski Źródło: Flickr / European Parliament
Zdzisław Antoni Kurski znalazł dobrze płatną pracę w państwowej spółce. Jak donosi „Rzeczpospolita”, najstarszy syn Jacka Kurskiego został zatrudniony przez Lotos Upstream, spółkę należącą do Orlenu.

Zmiana rządu wiąże się zawsze z przetasowaniami w spółkach Skarbu Państwa. Zanim jednak nowa władza zaprowadzi swoje porządki, możliwe są jeszcze ostatnie nominacje. Jednym z nagłośnionych przez media takich przykładów jest przypadek 32-letniego syna Jacka Kurskiego, wieloletniego szefa TVP za czasów PiS-u.

Syn Jacka Kurskiego w państwowej spółce

Dziennikarze „Rzeczpospolitej” zauważyli, że Zdzisław Antoni Kurski dostał właśnie pracę w Lotos Upstream w grupie Orlen. Odnotowali przy tym, iż jest on absolwentem turystyki po Akademii Wychowania Fizycznego, co niekoniecznie musi przydać się w pracy młodszego specjalisty.

W materiale „Rz” zaznaczono, że nie wiadomo, czym dokładnie zajmować będzie się syn Jacka Kurskiego. Zatrudniony w państwowej spółce Zdzisław Antoni nie chciał pomóc dziennikarzom i stwierdził, iż „to są jego prywatne sprawy i nie zamierza o nich rozmawiać”. Wiadomo jedynie, że podlegać będzie samemu prezesowi Markowi Woszczykowi.

Syn Jacka Kurskiego mógł zostać zatrudniony już przed kilkoma miesiącami, a jego pensja to około 10 tys. zł. Zasugerowano, iż kwota ta mogła wzrosnąć. Informacji tych nie udało się zweryfikować dziennikarzom, także ze stacji TVN24, która również zainteresowała się tematem.

Czym zajmuje się obecnie Jacek Kurski?

Jacek Kurski już prawie od roku pracuje jako zastępca dyrektora gospodarczego w Banku Światowym, za co otrzymuje rocznie ponad milion złotych wynagrodzenia. Po nadchodzącej zmianie rządu w Polsce, były prezes TVP będzie solą w oku obecnej opozycji. Jako konstruktor dzisiejszej telewizji publicznej, uważany jest w jej szeregach za naczelnego propagandystę Prawa i Sprawiedliwości.

Nowe władze państwowe nie mają jednak zbyt wiele do powiedzenia w przypadku obsady stanowisk w Banku Światowym. O tym, kto obejmie lub straci stanowiska w tej instytucji decyduje prezes Narodowego Banku Polskiego. Trudno przypuszczać, by Adam Glapiński zamierzał pozbawić kurskiego intratnej zagranicznej posady.

Czytaj też:
Wielki powrót do TVP? Po 8 latach miałby powrócić do prowadzenia „Panoramy”
Czytaj też:
Awantura w Sejmie. Kaczyński na mównicy bez żadnego trybu

Opracował:
Źródło: Rzeczpospolita