Hołownia odniósł się do afery z hejterem. „To jakaś straszna bieda”

Hołownia odniósł się do afery z hejterem. „To jakaś straszna bieda”

Szymon Hołownia na sali obrad Sejmu
Szymon Hołownia na sali obrad Sejmu Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Szymon Hołownia odniósł się do doniesień o powiązaniach Platformy Obywatelskiej z internetowym hejterem. Marszałek Sejmu przyznał, że nie wie, czy są prawdziwe. – To źle o nim świadczy – podkreślił.

Dziennikarskie śledztwo Wirtualnej Polski wykazało, że działający w serwisie X (dawniej Twitter) hejter o pseudonimie „PabloMoralesPL” w rzeczywistości może być warszawskim przedsiębiorcą Bartoszem Kopanią. Mężczyzna przez ostatnie osiem lat miał wystawić Platformie Obywatelskiej faktury na ponad 300 tys. zł brutto.

„Pablo Molrales” i afera wokół PO

Wypłaty zostały przekazane z tytułu „przygotowania ekspertyz politologicznych dla partii”. W tym samym czasie właściciel wspomnianego konta uderzał w różnych polityków PiS, Lewicy i Polski 2050, a w szczególności w Szymona Hołownię. „Pożyteczny idiota, narcyz, kłamca, manipulator, tchórz” – pisał o obecnym marszałku Sejmu.

Kopania przekazał Wirtualnej Polsce, że powiązanie go z profilem to prowokacja dawnego TVP Info i służb nadzorowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Użytkownik „PabloMoralesPL” przyznał jednak, że PO przekazała mu 300 tys. zł. „To się obłowiłem!!! Zawsze, i to od lat piszę ekspertyzy dla politycznych partii. Jak miałem konto i jak konta na TT nie miałem. To ci afera” – skomentował doniesienia.

Szymon Hołownia komentuje

Do sytuacji odniósł się także Szymon Hołownia. – Jeżeli ktoś musi uciekać się do takich form walki politycznej, to źle o nim świadczy. Ja naprawdę nie wiem, czy to było tak, że Platforma Obywatelska płaciła za to, żeby ktoś hejtował Hołownię – powiedział w środę, 21 lutego podczas briefingu przed posiedzeniem Sejmu.

Lider Polski 2050 przedstawił też swoje zdanie na temat hejtu. – Zawsze jak słyszę czy czytam takie rzeczy, to po prostu myślę sobie, że to jakaś straszna bieda. Jeżeli nie jesteś w stanie dyskutować na forum publicznym inaczej niż tylko w taki sposób, to świadczy o tym, kto obraża, a nie o tym, kto jest obrażany – przyznał marszałek Sejmu.

Czytaj też:
Szymon Hołownia przeprosił posłankę PiS z mównicy sejmowej
Czytaj też:
Kto powinien być kandydatem koalicji na prezydenta? W grze są te nazwiska

Źródło: Wirtualna Polska / TVN24