Jest odpowiedź na doniesienia o Hermesie. „To bardzo zaawansowana wyszukiwarka internetowa”

Jest odpowiedź na doniesienia o Hermesie. „To bardzo zaawansowana wyszukiwarka internetowa”

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prokuratura Krajowa
Prokuratura Krajowa Źródło:Wikimedia Commons / Adrian Grycuk
Zastępca Prokuratora Generalnego reaguje na doniesienia o zakupie przez PK systemu Hermes. „Oprogramowanie nie było wykorzystywane do pracy operacyjnej” – przekonuje Michał Ostrowski.

W 2021 r. Prokuratura Krajowa za kierownictwa Bogdana Święczkowskiego miała kupić system szpiegowski Hermes. Narzędzie za 15 mln zł uznawane jest za bardziej zaawansowane niż Pegasus. Jak ustalił TVN24, system wykorzystywano jako narzędzie analizy kryminalnej w Departamencie Przestępczości Gospodarczej. To tam prowadzono ważne dla ekipy Zbigniewa Ziobry śledztwa.

Hermes w prokuraturze. Jest odpowiedź

Z kolei „Wyborcza”, która także opisuje sprawę podaje, że Hermes został zakupiony jako „specjalistyczny program analityczny. Do tych doniesień odniósł się zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski, który za pośrednictwem mediów społecznościowych Stowarzyszenia Ad Vocem oświadczył, że doniesienia są nieprawdziwe.

Zapewnił, że wbrew sugestiom oprogramowanie nie było wykorzystywane do pracy operacyjnej. „Działa ono na zasadzie bardzo zaawansowanej wyszukiwarki internetowej, pozyskującej dane powszechnie dostępne w internecie. Jest to więc narzędzie OSINT-owe z zakresu analizy kryminalnej. Pozyskane w ten sposób informacje poddawane były weryfikacji procesowej. Nie jest to absolutnie narzędzie do tzw. kontroli operacyjnej, nie przełamuje żadnych zabezpieczeń” – czytamy.

Jak zastępca Prokuratora Generalnego tłumaczy zakup Hermesa?

Ostrowski pisze dalej, że narzędzie pozwala na ustalenie tego, co dana osoba lub podmiot pozostawiły w internecie, w części otwartej dla każdego użytkownika sieci. Oprogramowanie – jak tłumaczy – pozwalało również badać powiązania między osobami na kontach społecznościowych, co „mogło mieć znaczenie dla ustaleń dowodowych”.

„W Prokuraturze Krajowej obsługą programu zajmowali się analitycy i eksperci kryminalni, w tym z tytułami naukowymi. Do tej pory przeszkolili oni ok. 100 prokuratorów w zakresie stosowania „Hermesa”. Analizy były wykonywane w formie pisemnej, na wniosek prokuratora, a tryb wykonywania analiz określony był w stosownym zarządzeniu Prokuratora Krajowego”.

„Okazuje się, że prokuratorzy mają być bezbronni”

Zastępca PG wyjaśnia, że zakup oprogramowania został dokonany w oparciu o przepisy o zamówieniach publicznych, z udziałem kancelarii prawnej, przy akceptacji szefowej Biura Administracyjno-Finansowego. Ocenił, że doniesienia o Hermesie w takim kontekście to dowód na „kolejny etap walki z nowoczesną , która dysponuje narzędziami do skutecznej walki z przestępczością”.

„Okazuje się, że prokuratorzy mają być bezbronni wobec rozwijającego się świata przestępczości cyfrowej. Jest to droga donikąd. Droga do zaprzepaszczenia wszystkich osiągnięć prokuratury z ostatnich lat, takich jak skuteczne ściganie przestępczości gospodarczej, zorganizowanej jak i cyberprzestępczości” – podsumowuje Ostrowski.

Czytaj też:
Adam Bodnar podjął decyzję. Jest nazwisko kandydata na Prokuratora Krajowego
Czytaj też:
Pełnomocnik Wawrzyka chciał wyłączyć Szczerbę z komisji ds. afery wizowej. Remis w głosowaniu

Opracował:
Źródło: WPROST.pl