Jest koalicja PO-PSL

Jest koalicja PO-PSL

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rada Naczelna PSL jednogłośnie zdecydowała o utworzeniu koalicji rządowej z PO. Wcześniej taką samą decyziję również jednogłośnie podjęła Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej.
Po posiedzeniu Rady Krajowej PO desygnowany na premiera szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk powiedział, że rodzi się koalicja z partnerem, który różni się od PO, ale Platforma jest gwarantem, że "różnice nie muszą rodzić konfliktu". "Chcemy współpracować dla dobra ojczyzny, z wiarą, że odbudujemy poczucie normalności i przyzwoitości" - powiedział. Dodał, że Platforma Obywatelska uchroniła Polskę przed fałszywą alternatywą między "korupcją ludzi spod znaku aparatu komunistycznego" i "władzą radykałów spod znaku PiS, Samoobrony i LPR". "To był czarny sen, który na moment się spełnił. My unieważniliśmy tę alternatywę" - oznajmił szef PO.

Tusk zadeklarował, że Platforma chce przywrócić Polakom dumę i satysfakcję z bycia Polakami i uwolnić ich od "klątw, które paraliżowały ich energię". "Nie ma i nie będzie więcej konfliktu między wolnością, solidarnością, ludzie będą mogli liczyć na władze publiczne" - obiecywał. Wezwał też ludzi Platformy, aby zawsze pamiętali, że solidarnościowy rodowód zobowiązuje ich do tego, aby "zawsze pamiętać o słabszych, nigdy nie ulegać sile i nigdy nie ulec pokusie, aby zło zwyciężać złem".

Lider PO przedstawił skład przyszłej Rady Ministrów. Szefem dyplomacji miałby być w tym gabinecie Radosław Sikorski, Grzegorz Schetyna - szefem MSWiA, Waldemar Pawlak - ministrem gospodarki, Katarzyna Hall - edukacji, eurodeputowany Bogdan Klich - szefem MON, a ministrem kultury Bogdan Zdrojewski. Szefem resortu nauki i szkolnictwa wyższego będzie europosłanka Barbara Kudrycka, zaś kandydatem na ministra sprawiedliwości jest prof. Zbigniew Ćwiąkalski. Ministrem skarbu ma zostać Aleksander Grad, resortem finansów ma kierować Jacek Rostowski, a infrastruktury - Cezary Grabarczyk. Ministrem zdrowia z ramienia PO ma zostać Ewa Kopacz, a ministrem sportu - Mirosław Drzewiecki.

PSL ma natomiast objąć resorty: gospodarki (dla Waldemara Pawlaka, w randze wicepremiera), rolnictwa (prawie pewna nominacja dla Marka Sawickiego), oraz pracy lub środowiska. Nie zostały jeszcze rozstrzygnięte kandydatury szefów resortów pracy i środowiska. "Mam świetnych kandydatów Platformy na te dwa resorty, ale muszę jeszcze ostatecznie ustalić to z PSL" - powiedział Tusk dziennikarzom po posiedzeniu Rady Krajowej PO. W nieoficjalnych rozmowach politycy z kierownictwa PO mówią jednak, że Platforma nie odda PSL ministerstwa środowiska, chce, aby to ludowcy kierowali ministerstwem pracy. Ci nieoficjalnie przyznają, że, choć niechętnie, obejmą resort pracy.

 

Jeśli PSL otrzyma resort pracy - to ministrem zostanie najprawdopodobniej Andrzej Kosiniak- Kamysz; inna kandydatura to poseł ludowców Mieczysław Kasprzak. Jeśli to PO będzie kierowała resortem środowiska, ministrem ma zostać prof. Marek Nowicki.

Ostateczne decyzje w sprawach personalnych zapadną prawdopodobnie po planowanym na sobotę spotkaniu Tuska z Pawlakiem. W najbliższy piątek Tusk ma przedstawić prezydentowi skład Rady Ministrów, a tydzień później ma wygłosić w Sejmie expose.

 

Pawlak o wartościach
Pawlak poinformował, że Rada Naczelna jednogłośnie przyjęła "Deklarację Koalicyjną". Lider PSL, przedstawiając decyzję RN PSL powiedział, że jego partii zależy na tym, aby współpraca koalicyjna oparta była o "dążenie do kompromisu w duchu wzajemnego zaufania". "Po drugie o to, abyśmy prowadzili otwartą dyskusję na tematy ważne dla kraju i ludzi. I po trzecie, aby w sprawach, w których trudno będzie znaleźć porozumienie negocjować aż do skutku i nie forsować rozwiązań przeciwko partnerowi koalicyjnemu" - mówił Pawlak. "Chcemy budować tę koalicję na pozytywnych wartościach, na wolności, braterstwie, równości, tolerancji (...) na zasadach solidarności" - zapowiedział.

 

W sprawach, w których porozumienie będzie trudne, partie - zgodnie z Deklaracją - mają konsekwentnie poszukiwać kompromisu, kierując się dobrem społecznym i interesem Rzeczypospolitej. "Gdy nie będzie można go (kompromisu) osiągnąć, nie będziemy forsować rozwiązań wbrew partnerowi koalicyjnemu" - podkreślono w Deklaracji.

Dokument - jeszcze nie podpisany przez szefów partii - datowany jest na sobotę. Szef ludowców nie chciał zdradzić, kiedy będzie podpisany. Hasłem deklaracji jest: "Razem tworzymy lepszą przyszłość - By żyło się lepiej. Wszystkim".

pap, em

 0

Czytaj także