Doniesienia o awarii pojawiły się w czwartek w godzinach popołudniowych.
– Połączenia przychodzące na numery 112 i 999 na terenie Śląska są przekierowywane do innych województw. Na razie nie ma informacji, co spowodowało awarię i jak długo ona potrwa – podał polsatnews.pl Michał Tomanek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Rzeczniczka wojewody śląskiego Alicja Waliszewska – w rozmowie z tvn24.pl – przekazała, że wszystkie numery są odbierane i pacjenci na ten moment mają pełne zabezpieczenie udzielania pomocy. – Uruchomione zostały alternatywne kanały obsługi – dodała.
Nie wiadomo, ile dokładnie czasu zajmie usuwanie skutków awarii. Po godzinie 19:00 przekazano, że uruchomiono alternatywne kanały obsługi numerów alarmowych.
Numer 112. Kiedy go używać i jak działa?
Numer alarmowy 112 to system powiadamiania ratunkowego funkcjonujący na terenie kraju, który składa się z 17 centrów powiadamiania ratunkowego – po jednym w każdym mieście wojewódzkim oraz w Radomiu.
Zgłoszenia z numerów alarmowych 112 i 997 trafiają do operatorów numerów alarmowych zatrudnionych w centrach powiadamiania ratunkowego. Oni z kolei przekazują drogą elektroniczną wszystkie zebrane o zdarzeniu informacje do odpowiednich dyspozytorów Państwowej Straży Pożarnej i Policji, którzy decydują o zaangażowaniu odpowiednich jednostek – czytamy na stronach rządowych.
W 2021 roku rozpoczęło się przełączenie numeru alarmowego 998 do 112. Oznacza to, że dzwoniąc na numer alarmowy 998, zostaniemy połączeni z operatorem CPR, który przyjmie zgłoszenie i przekaże je do właściwej jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz innych służb, jeśli będzie taka potrzeba. Dążąc do zapewnienia jednolitości systemu w Polsce, docelowo również numer alarmowy 999 będzie obsługiwany w centrach powiadamiania ratunkowego.
Czytaj też:
Problemy z przekopem Mierzei. Kluczowy most się zacina, a 200 milionów wciąż brakujeCzytaj też:
Aktywiści zablokowali ważne lotnisko. Wszystkie połączenia zostały zawieszone