Minister w Kancelarii prezydenta Michał Kamiński ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że mówienie o zarzutach dla szefa CBA, to polityczna hucpa.
"Dla mnie ta sprawa jest kuriozalna i zaczyna przypominać sprawy radzieckie, kiedy feruje się wyrok przed procesem" - powiedział prezydencki minister.
Podkreślił, że ani Pitera, ani premier nie spotkali się z Kamińskim. "Nie spytali o zdanie, nie poprosili o wyjaśnienia osoby jak najbardziej zainteresowanej, a dziś już mówią, że będą zarzuty prokuratorskie" - mówił prezydencki minister.
"Proszę państwa, ja nie chcę używać przed świętami słów poważnych, ale jest to swego rodzaju polityczna hucpa, przypominająca sprawiedliwość w rozumieniu Józefa Stalina, gdzie obwiniony musiał udowadniać swoją niewinność, a w dodatku często nie pytano go w sprawie o zdanie" - mówił Kamiński.
j/pap