Polacy domagają się reakcji rządu. Chodzi o rekordowe ceny paliw

Polacy domagają się reakcji rządu. Chodzi o rekordowe ceny paliw

Stacja benzynowa
Stacja benzynowa Źródło: Shutterstock
Ceny paliw na stacjach poszybowały do rekordowych poziomów. Rząd zapewnia, że analizuje sytuację na rynkach, ale Polacy domagają się zdecydowanych działań. Jak wynika z sondażu dla WP, uważa tak blisko 70 proc. respondentów. Również większość zwolenników koalicji rządzącej jest zdania, że rząd powinien interweniować.

Ceny na większości stacji już dawno przekroczyły 8 złotych za litr oleju napędowego i 7 złotych za litr benzyny. To już rekordowe poziomy, a nic nie wskazuje na to, że kierowców czekają obniżki. Szczególnie tych, którzy posiadają samochody z silnikami diesla. Minister finansów Andrzej Domański zapewniał w TVN24, że po wybuchu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie rząd analizuje sytuację na rynkach paliw, a jeśli wysokie ceny będą się utrzymywać, to podatki paliwowe mogą zostać obniżone. To jednak – jak zaznaczył – „perspektywa miesięcy a nie dni”.

Innego rozwiązania oczekują Polacy. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski, zdecydowana większość już teraz domaga się zdecydowanych ruchów rządu.

Również wyborcy KO domagają się reakcji rządu

W sondażu zadano respondentom pytanie, czy rząd powinien aktywnie interweniować (na przykład poprzez obniżenie podatków lub akcyzy), aby obniżyć ceny na stacjach benzynowych. Jak czytamy, twierdząco odpowiedziało aż 69,4 proc. ankietowanych. Największą grupę (44,2 proc.) stanowiły osoby, które wybrały opcję „zdecydowanie się zgadzam”. Wariant „raczej się zgadzam” wskazało 25,2 proc. badanych.

„Przeciwnego zdania jest co piąty Polak (19,5 proc.). Zaledwie 3,5 proc. respondentów kategorycznie sprzeciwia się ingerencji państwa w ceny paliw, a 16 proc. »raczej« nie widzi takiej potrzeby” – czytamy dalej. Kolejne 11,1 proc. to grupa niezdecydowanych.

Jak się okazuje, o konieczności interwencji rządu mówią również wyborcy koalicji rządzącej – KO, Lewicy i dawnej Trzeciej Drogi. W tej grupie twierdząco odpowiedziało 52 proc. badanych. Przeciwnego zdania było 36 proc., a 12 proc. nie miało zdania. W przypadku wyborców opozycji – PiS, Konfederacji i Razem – odsetek zwolenników rządowej interwencji był jeszcze wyższy i wyniósł aż 86 proc. Przeciwnego zdania było jedynie 11 proc. spośród badanych w tej grupie.

Czytaj też:
Trump stawia Iranowi ultimatum. „W ciągu 48 godzin...”
Czytaj też:
Nawrocki spotka się z Orbanem. Wizyta tuż przed decydującymi wyborami