Kłopoty głównej partii rządzącej na razie nie odbijają się na jej notowaniach. Ciągle utrzymuje się na pierwszym miejscu w rankingu partii politycznych, a jej przewaga nad PiS-em waha się od kilku do nawet 10 punktów procentowych, co daje działaczom poczucie bezpieczeństwa.
Może to być złudne, gdyż na największą partię rządzącą spadło mnóstwo problemów.
Dziura finansowa bez dna
Politycy KO ucieszyli się, gdy Przemysław Czarnek został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera w ewentualnym przyszłym rządzie prawicy. W największej partii rządzącej uznano to za niesamowity prezent od PiS-u, bo radykalny w poglądach i nie przebierający w słowach Czarnek działa na wyborców liberalno-lewicowych jak płachta na byka. Uznano, że samą swoją obecnością w przestrzeni publicznej skłoni rozleniwiony rządami Tuska elektorat liberalny, by poszedł do urn.
– Przysłowiowe Jagodno już przebiera nogami – można było usłyszeć w KO. Jagodno to słynny lokal wyborczy we Wrocławiu, przed którym w 2023 r. ludzie stali do drugiej w nocy, żeby oddać głos.
Szybko jednak okazało się, że ten medal ma i drugą stronę – Czarnek skierował uwagę opinii publicznej na bolączki dnia codziennego: drogi prąd, rosnące ceny żywności, kulejącą opiekę zdrowotną i szalejące ceny paliw.
To Czarnek na początku marca zażądał od koalicji rządzącej obniżenia VAT-u oraz akcyzy na paliwa i wniósł do Sejmu stosowny projekt ustawy. Obóz władzy starał się to zignorować, ale rosnące ceny paliw skłoniły go do interwencji w tym obszarze. Niby sukces, bo przed świętami ceny benzyny znacznie spadły. Ale po pierwsze, nie da się ukryć, że decyzja zapadła pod presją opozycji, zaś po drugie, nie wiadomo, jak długo efekt się utrzyma, skoro każdego dnia cena maksymalna ogłaszana przez ministerstwo energii rośnie po kilka groszy. A od obniżki minęło raptem kilka dni.
Na dodatek, gdy już konsumenci odczuli ulgę podczas tankowania, swoje trzy grosze do tego projektu wtrącili eksperci, którzy uznali interwencję na rynku paliw za zbyt kosztowną w obliczu ogromnego deficytu budżetowego. A jedna z agencji ratingowych przedstawiła zrewidowaną w dół prognozę naszego wzrostu gospodarczego.
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
