Specjalne świadczenie dla nauczycieli wkrótce zniknie. Liczby nie kłamią

Specjalne świadczenie dla nauczycieli wkrótce zniknie. Liczby nie kłamią

Nauczyciel przy tablicy w klasie, zdjęcie ilustracyjne
Nauczyciel przy tablicy w klasie, zdjęcie ilustracyjne 
ZUS podał najnowsze dane ws. świadczeń kompensacyjnych nauczycieli. Pobiera je mniej osób, ale za to kwoty idą w górę.

W lutym 2026 r. z nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych korzystało 9,6 tys. osób – podał „Głos Nauczycielski”, powołując się na dane ZUS. Średnia kwota takiego świadczenia w tym okresie wyniosła 4 207,63 zł. W styczniu z wyjątku dla nauczycieli korzystało 9,8 tys. osób, a przeciętna wysokość przywileju wyniosła 4 188,63 zł. Dla porównania w lutym 2025 r. ze świadczenia kompensacyjnego korzystało 11,5 tys. osób, a jego przeciętna wysokość wynosiła 3 981,54 zł.

Kompensówki są co rok waloryzowane od 1 marca. W 2026 r. świadczenia wzrosły o 5,3 proc. Szacuje się, że wyjątek dla nauczycieli może wynieść nawet ok. 4,4 tys. zł. Od tego roku kalendarzowego obowiązują nowe przepisy Karty Nauczyciela, zgodnie z którymi rozszerzono listę uprawnionych do korzystania z przywileju.

Świadczenie kompensacyjne dla nauczycieli. ZUS podał statystyki

Chodzi o nauczycieli zatrudnionych w publicznych i niepublicznych centrach kształcenia zawodowego oraz branżowych centrach umiejętności, placówkach artystycznych oraz doskonalenia nauczycieli, bibliotekach pedagogicznych, kolegiach pracowników służb społecznych, a także okręgowych ośrodkach wychowawczych, zakładach poprawczych oraz schroniskach dla nieletnich. Pieniądze na kompensówki pochodzą z budżetu państwa.

Możliwość skorzystania ze świadczenia kończy się w 2032 r. Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się, aby wyjątek dla nauczycieli był świadczeniem niewygasającym. Donald Tusk obiecał, że zostaną one przedłużone o 10 lat, ale na razie nie toczą się żadne prace w tym zakresie. Przywilej dotyczy pedagogów posiadających 30-letni staż pracy, w tym 20 jako nauczyciel i pracujący co najmniej na połowę etatu. Wiek uprawniający do świadczenia ma wzrastać co roku.

Czytaj też:
Zwrot MEN, dyrektorzy mają problem. ZNP bije na alarm
Czytaj też:
MEN szykuje rewolucję w polskich szkołach. Przedszkola wyjątkiem

Źródło: Głos Nauczycielski