Wiosna opóźniona? Synoptycy nie mają dobrych wiadomości

Wiosna opóźniona? Synoptycy nie mają dobrych wiadomości

Zima, wiosna
Zima, wiosna Źródło: Fotolia / canva.com
Synoptycy nie mają dobrych wiadomości dla tych, którzy liczą na szybkie nadejście wiosny. Marzec w Polsce zapowiada się chłodniej niż zwykle. Kiedy możemy spodziewać się wyraźniejszego ocieplenia? Jest konkretna data.

Do końca lutego pozostało już tylko kilka dni, a aura w wielu częściach kraju ponownie zaczęła przypominać środek zimy. Gdy wydawało się, że już za rogiem czekają nas pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny, niskie temperatury i opady śniegu wróciły, zaskakując mieszkańców wielu regionów Polski.

Dla części osób to dobra wiadomość – zwłaszcza dla miłośników zimowych aktywności. Jednak zdecydowana większość Polaków liczy już na wyższe temperatury i więcej słońca. Według synoptyków na prawdziwe ocieplenie trzeba będzie jednak uzbroić się w cierpliwość.

Prognoza długoterminowa na marzec 2026

Na stronie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikowano już wstępne prognozy długoterminowe na marzec 2026 roku. Z analiz wynika, że miesiąc ten nie zapisze się jako wyjątkowo ciepły. Wręcz przeciwnie – przewidywana jest przewaga dni chłodnych, zwłaszcza w pierwszej połowie miesiąca.

Choć siarczyste mrozy znane z zimowych miesięcy mają ustąpić, temperatury nadal będą raczej umiarkowane. W ciągu dnia maksymalne wartości mają sięgać około 10-11 stopni Celsjusza, głównie na południu i południowym zachodzie kraju. Poranki i noce pozostaną chłodne – szczególnie na północy, północnym wschodzie oraz w rejonach górskich, gdzie możliwe są spadki temperatur nawet do -3 stopni Celsjusza.

Gdzie będzie najzimniej, a gdzie najcieplej w marcu?

Z prognoz wynika, że północna, centralna oraz zachodnia część kraju – w tym Gdańsk, Olsztyn, Warszawa, Łódź, Poznań oraz Toruń – znajdą się w strefie temperatur poniżej wieloletniej normy.

Początek marca może przynieść szczególnie chłodne noce. W większości regionów kraju temperatury nocą pozostaną ujemne. Wyjątkiem może być północny zachód Polski, gdzie lokalnie nocami termometry pokażą 1-2 stopnie Celsjusza powyżej zera.

Chłodna aura nie ominie także obszarów górskich. W Zakopanem oraz w Beskidach nocą możliwe są spadki temperatur nawet do -4 stopni Celsjusza. Synoptycy ostrzegają przed oblodzeniem i gołoledzią, co może znacząco utrudnić warunki na drogach i chodnikach.

Kiedy można liczyć na pierwsze oznaki wiosny?

Analizy prognoz wskazują, że przez większość marca temperatury w ciągu dnia będą się wahać od 2 do 11 stopni Celsjusza, natomiast nocą od -2 do 2 stopni. Oznacza to, że na wyraźne, wiosenne ocieplenie trzeba będzie jeszcze poczekać.

W miastach takich jak Wrocław, Opole, Katowice, Kraków czy Rzeszów temperatury mają oscylować w okolicach średnich wieloletnich. To właśnie tam najwcześniej mogą pojawić się pierwsze symptomy przedwiośnia.

Z kolei prognozy przygotowane przez European Centre for Medium-Range Weather Forecasts wskazują na to, że bardziej zauważalny wzrost temperatur w Polsce może nastąpić dopiero w ostatnim tygodniu marca – między 23 a 29. Synoptycy podkreślają jednak, że prognozy długoterminowe są obarczone sporą niepewnością i mogą ulegać zmianom.

Czytaj też:
To może być pierwszy taki rok od lat. Zima zrobiła swoje
Czytaj też:
Prognoza pogody na końcówkę lutego. Nadchodzą duże zmiany

Opracowała:
Źródło: IMGW