Gdyby wybory parlamentarne miały miejsce w najbliższą niedzielę, to najlepszy wynik uzyskałaby KO, na którą zagłosowałoby 30,7 proc. Polaków – wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla WP. Koalicja Obywatelska w ciągu tygodnia straciła jednak 1,8 punktów procentowych. Na drugim miejscu uplasowałoby się PiS z rezultatem 21,5 proc., co stanowi spadek o 1,2 pkt proc. względem poprzedniego sondażu.
Na podium uplasowałaby się Konfederacja z poparciem na poziomie 13,2 proc. To wzrost o 0,2 p.p. Na okrągłe 10 proc. mogłaby z kolei liczyć Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. To wynik lepszy o 0,1 p.p. Na kolejnej pozycji znalazłaby się Lewica, która wspiera 7,5 proc. ankietowanych, co stanowi spadek o 0,5 p.p. W Sejmie uplasowałaby się też Polskie Stronnictwo Ludowe, na które chęć oddania głosu zadeklarowało równe pięć proc. respondentów, co jest wzrostem o 0,2 p.p.
Ta partia ma raptem kilka dni. Pierwszy taki sondaż
Poniżej progu wyborczego znalazłyby się z kolei: partia Razem (2,5 proc.) i Polska 2050 (jeden proc.). W badaniu uwzględniono również partię Centrum Pauliny Hennig-Kloski (0,6 proc.). Osiem proc. uczestników sondażu zaznaczyło opcję „nie wiem / trudno powiedzieć”, co jest rezultatem wyższym o cztery proc.
Jeśli chodzi o podział mandatów na postawie tych wyników, to Koalicja Obywatelska wprowadziłaby do Sejmu 183 posłów, Prawo i Sprawiedliwość – 122, Konfederacja – 67, Konfederacja Korony Polskiej – 46, Lewica – 29 i PSL – 13. W takim wypadku władzę mógłby objąć koalicja złożona z PiS i obu Konfederacji, która miałaby 235 mandatów na 231 wymaganych. Trzem partiom tworzącym obecną koalicję zabrakłoby sześciu posłów.
Badanie zrealizowano od 20 do 21 lutego 2026 r. metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych i ankiet internetowych (CATI & CAWI), na reprezentatywnej grupie tysiąca pełnoletnich Polaków.
Czytaj też:
Fatalne wieści dla Hołowni. Prawie połowa Polaków nie daje mu szansCzytaj też:
Polacy chcą likwidacji 13. i 14. emerytury? Ten sondaż mówi wszystko
