Tak pokolenie Z podchodzi do tradycyjnych wartości. Wymowna różnica w porównaniu ze starszymi

Tak pokolenie Z podchodzi do tradycyjnych wartości. Wymowna różnica w porównaniu ze starszymi

Mężczyzna w koszuli zdobionej haftami trzyma w rękach ziemię i kiełki, zdjęcie ilustracyjne
Mężczyzna w koszuli zdobionej haftami trzyma w rękach ziemię i kiełki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: X / ExpressVectors
Najmłodsi Polacy najbardziej pozytywnie określają termin „tradycyjne wartości”. – To sugeruje, że młode pokolenie nie szuka rewolucji światopoglądowych – ocenił Piotr Nowocień.

Łącznie 68,14 proc. Polaków pozytywnie odbiera pojęcie „tradycyjne wartości” – wynika z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej dla National Polish American Foundation. Przeciwnego zdania jest 11,6 proc. ankietowanych, a 20,2 proc. nie potrafiło jednoznacznie wybrać którejś z opcji. Wśród najmłodszej grupy respondentów pozytywnie skojarzenia w tym aspekcie ma w sumie 72,3 proc. Polaków w wieku 18- 29 lat.

Na drugim biegunie znalazło się 12,7 proc. osób z pokolenia Z. Z kolei 15,2 proc. termin oceniło neutralnie. Dla porównania wśród osób od 60. do 69. roku życia pozytywne odczucia w sprawie tradycyjnych wartości ma 63,7 proc. badanych, przy 27,3 proc. niezdecydowanych. – To sugeruje, że młode pokolenie nie szuka rewolucji światopoglądowych, ale solidnego punktu oparcia w coraz bardziej niepewnym świecie – skomentował prezes NPAF Piotr Nowocień.

Co „Zetki” sądzą o tradycji? „Bunt przeciw progresywnym poglądom narzucanym przez mainstream”

– Ich konserwatyzm może być też wyrazem buntu przeciwko bardziej progresywnym poglądom narzucanym przez tzw. mainstream – dodał. Bardziej „tradycyjni” są mężczyźni niż kobiety – 71,69 proc. versus 64,60 proc. Pozytywnie pojęcie „tradycyjne wartości” odbiera ponad 85 proc. deklarujących światopogląd prawicowy. Wśród osób, którym bliżej jest to lewicy, rozkład oceny pozytywnej do negatywnej wynosi 43,5 proc. wobec 26,47 proc.

Badanie wykonano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo na reprezentatywnej próbie tysiąca pełnoletnich mieszkańców. Próbę dobrano w sposób kwotowo-losowy na podstawie następujących kryteriów: płci, wieku, wykształcenia oraz miejsca zamieszkania według danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Czytaj też:
Książę Lubomirski ogłosił ważną nowinę. Jego syn w nowej roli
Czytaj też:
Cierpienie Jezusa jak kąpiel kota? Poseł PiS chce dymisji dyrektora muzeum

Źródło: WPROST.pl