Poderwano polskie myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania. Wstrzymano operacje lotnicze

Poderwano polskie myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania. Wstrzymano operacje lotnicze

Polskie myśliwce, zdjęcie ilustracyjne
Polskie myśliwce, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / FotoGrzybowski
Polska poderwała myśliwce w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Czasowo wstrzymano odloty na lotniskach w Rzeszowie i Lublinie. Działania już się zakończyły, a operacje lotnicze zostały wznowione.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało przed godziną trzecią w mediach społecznościowych, że „w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej”.

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości” – brzmiał fragment komunikatu.

Atak Rosji na Ukrainę. Polska podjęła prewencyjne działania

Jak podkreślono „działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów”. Zareagowała również Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, która po godz. 4 zaznaczyła, że „w związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo wstrzymały operacje lotnicze”.

Utrudnienia nie trwały długo, bo jeszcze przed godz. 6 poinformowano ich o wznowieniu. Tuż po godz. 6 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że działania zostały zakończone. „Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” – podsumowano.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych dziękuje za pomoc w zabezpieczeniu polskiego nieba

DORSZ podziękowało za wsparcie NATO, Dowództwu Sojuszniczych Sił Powietrznych AIRCOM Paktu Północnoatlantyckiego, Siłom Powietrznym Hiszpanii i Niemiec, których samoloty pomagały dzisiaj zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie. Podziękowania skierowano także do Holenderskich Sił Zbrojnych za wsparcie systemami obrony powietrznej.

Czytaj też:
Rosyjski samolot przechwycony przez NATO. Co robił w tym rejonie samolot rozpoznawczy?
Czytaj też:
Polska zamyka niebo na trzy miesiące. Rząd wprowadza restrykcje

Źródło: WPROST.pl