Pilot stracił życie w akcji gaśniczej. „Traktował niebo jak drugi dom”

Pilot stracił życie w akcji gaśniczej. „Traktował niebo jak drugi dom”

Dodano: 
Andrzej Gawron zmarł podczas akcji gaszenia pożaru
Andrzej Gawron zmarł podczas akcji gaszenia pożaru Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
W Puszczy Solskiej wybuchł ogromny pożar, który objął ok. 500 hektarów lasu. Podczas akcji gaśniczej rozbił się samolot Dromader. Zginął pilot Andrzej Gawron.

We wtorek 5 maja po godzinie 15 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o rozległym pożarze lasu w miejscowości Kozaki w gminie Łukowa (powiat biłgorajski). Ogień wybuchł na terenie Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie, a więc na terenie jednego z najbardziej cennych przyrodniczo obszarów regionu, obejmującego rezerwaty, parki krajobrazowe oraz tereny Natura 2000.

Ogromny pożar lasu na Lubelszczyźnie. W akcji setki służb

Pożar szybko się rozprzestrzeniał i w szczytowym momencie objął około 500 hektarów lasu. W akcji gaśniczej uczestniczyło kilkuset strażaków z wielu regionów kraju, wspieranych przez śmigłowce i samoloty gaśnicze.

Do akcji skierowano także specjalistyczne jednostki z innych województw. Jedną z nich była kompania „Soła” ze Śląska, wyposażona m.in. w magistrale wodne, czyli systemy umożliwiające tłoczenie wody na duże odległości, niezbędne przy gaszeniu wielkoobszarowych pożarów lasów.

Jak przekazało w czwartek 7 maja Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, zagrożenie dla budynków mieszkalnych znacząco spadło, a linie obrony wyznaczone przez strażaków okazały się skuteczne. – Cały obszar pożaru jest pod kontrolą, choć w jego wnętrzu nadal są miejsca wymagające interwencji – poinformował Marcin Kierwiński

Tragedia podczas gaszenia pożaru. Nie żyje doświadczony pilot

Niestety podczas akcji doszło do tragedii. W rejonie miejscowości Osuchy rozbił się samolot gaśniczy typu Dromader, który brał udział w gaszeniu pożaru. Maszyna była czarterowana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Warszawie. W wypadku zginął pilot – Andrzej Gawron.

facebook

65-letni pilot miał ogromne doświadczenie. Przez wiele lat pracował w PLL LOT, był również instruktorem samolotowym 1. klasy, z doświadczeniem w szkoleniach klasy (FI, IRI, CRI ME(L), CRI SE(L)), a także autorem publikacji w „Przeglądzie Lotniczym Aviation Revue”.

„Andrzej nie tylko latał. On tą pracą po prostu żył, a swój kanał prowadził bez zbędnego zadęcia, dzieląc się tym, co dla niego było codziennością. Znajdziemy tam mnóstwo nagrań, które pozwalają poczuć się, jakbyśmy siedzieli tuż obok niego w ciasnej kabinie Dromadera” – pisał w sieci kolega zmarłego pilota.

„Dzisiaj całe lotnicze środowisko z ogromnym smutkiem żegna Andrzeja Gawrona. Człowieka, który niebo traktował jak drugi dom i który udowodnił, że prawdziwa lotnicza pasja nie kończy się wraz z przejściem na emeryturę” – dodawał inny.

Dramat na Lubelszczyźnie. Prokuratura wszczyna śledztwo

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec przekazał, że zostało wszczęte śledztwo w kierunku sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym.

Na miejscu prowadzone są oględziny z udziałem prokuratorów, biegłych oraz przedstawicieli Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Zabezpieczany jest wrak samolotu, zbierana dokumentacja oraz przesłuchiwani świadkowie. Zaplanowano również sekcję zwłok pilota.

Czytaj też:
Groźna sytuacja w Bieszczadach. Park ostrzega turystów: „Bezwzględny zakaz”
Czytaj też:
Gigantyczny pożar na Roztoczu. Nagrania pokazują skalę żywiołu

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl