17 maja Dominika Wielowieyska nawiązała do niedzielnego wpisu szefa Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta. Marcin Przydacz napisał wówczas, że do 2015 roku – zanim Andrzej Duda został prezydentem – w Polsce nie stacjonowały żadne siły sojusznicze. W jego opinii zostały one sprowadzone do Polski dopiero rok później.
Spór dziennikarki z Andrzejem Dudą. „Proszę nie manipulować”
„Prezydent Andrzej Duda dziękował prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu oraz szefowi MON Tomaszowi Siemoniakowi za przygotowanie szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku i współpracę z administracją Baracka Obamy na tym polu. Jarosław Kaczyński był poirytowany tą wypowiedzią PAD i podejrzewał Marka Magierowskiego o podsunięcie prezydentowi tych podziękowań. Ale może ja źle pamiętam” – napisała Dominika Wielowieyska w serwisie X.
Niespełna dwie godziny później Andrzej Duda odpisał: „Proszę nie naciągać, nie manipulować, nie mijać się z prawdą. Tamta ekipa (PO i Prezydent Komorowski) zgłosiła Polskę do organizacji szczytu w Warszawie i za to dziękowałem. Tak było uczciwie”. Następnie polityk podkreślił, że „na tym zakończył się ich udział. Szczyt zorganizował rząd Zjednoczonej Prawicy na czele z MON Antoniego Macierewicza i Kancelaria Prezydenta RP (część obrad, czyli kolacja robocza była w Pałacu) oraz Biuro Bezpieczeństwa Narodowego”.
Wielowieyska: „Chciałam coś dobrego napisać na temat pańskiej polityki”
Wówczas na publikację byłego prezydenta odpowiedziała sama dziennikarka. Jak poinformowała, chciała „coś dobrego napisać” na temat polityki Dudy, ale zauważyła, że polityk „chce sam siebie zdeprecjonować”. „Nie będę więc w tym przeszkadzać” – dodała.
Dziennikarka przypomniała również wypowiedź Dudy z 2017 roku, gdy ten mówił: „cieszę się ogromnie, że postanowienia szczytu w Newport, a przede wszystkim szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, o które tak ogromnie zabiegaliśmy, stają się dzisiaj faktem”. Podkreśliła także, że „szczyt w Newport odbył się w 2014 r”..
twitterCzytaj też:
Donald Tusk i Karol Nawrocki w tej sprawie są zgodni. To będzie przełom?Czytaj też:
Internauci ocenili angielski Nawrockiego. Porównali do kultowej sceny w „Misiu”
