Krzysztof Szczucki po raz kolejny odniósł się do kwestii odebrania ślubowania tylko od dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Karola Nawrockiego. Zaprzysiężeni zostali tylko Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Poseł PiS o decyzji Nawrockiego
W ocenie posła PiS „jest to decyzja głowy państwa, chociaż nie ma jednoznacznych przesłanek, które tłumaczyłyby wybór konkretnych osób”.
– To jest decyzja Karola Nawrockiego. Prawo z polityką się przenikają. Prawo jest tworzone w procesie politycznym. Nie da się tych dwóch rzeczywistości oddzielić. Wielu prawników, którzy twierdzą, że dystansują się wobec polityki, tak naprawdę wygłasza poglądy polityczne. Dlaczego wybrał dwóch? Nie widzę tutaj przesłanek, które wskazywałyby, że koniecznie ta dwójka, a nie inna – stwierdził polityk.
Czytaj też:
Sejm coraz bliżej wyboru nowego sędziego TK. Komisja wskazała faworyta
– Prezydent jest nosicielem tej kompetencji do odebrania ślubowania i to on ma mieć w tym zakresie odpowiednie przekonanie, a nie ja jako poseł opozycji – dodał.
Parlamentarzysta PiS przypomniał również swoją wcześniejszą wypowiedź dotyczącą kompetencji prezydenta w tym zakresie. – Rzeczywiście mówiłem, że głowa państwa nie ma kompetencji do odmowy przyjęcia ślubowania od sędziów TK. Prezydent nie przyjął tego ślubowania, ale też mówił publicznie w wywiadach, że nie powiedział, że nie przyjmie. Sprawa się skomplikowała – ocenił.
Na początku kwietnia Krzysztof Szczucki krytykował decyzję Karola Nawrockiego na antenie TV Republika. Słowa polityka zostały na tyle źle przyjęte w szeregach PiS, że rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że decyzją Jarosława Kaczyńskiego, polityk został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości a jego sprawa skierowano do rzecznika dyscyplinarnego PiS.
Burza wokół TK. Poseł PiS proponuje rozwiązanie
W dalszej części rozmowy poseł PiS odniósł się także do wątpliwości dotyczących statusu sędziów wybranych przez Sejm. – Mam poważne zastrzeżenia. Uważam, że dla sprawności działania instytucji państwa pewnie wiele rzeczy należałoby zrobić w tej sprawie inaczej. Przede wszystkim tych kandydatów Sejm powinien wybrać znacznie wcześniej. Z tego, co wiemy, jest wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy prezydentem a Sejmem – doprecyzował na antenie RMF FM.
Czytaj też:
Awantura o sędziów TK trafia do Strasburga. Święczkowski nie zostawił złudzeń Czytaj też:
Sędziowie TK mają szansę w starciu z Święczkowskim. Ekspert podał rozwiązanie
