Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) przedstawił, co czeka nas w pogodzie w nadchodzącym tygodniu. W wielu miejscach termometry mogą ponownie wskazywać ponad 30 st. C.
Prognoza pogody na kolejne dni
Agnieszka Prasek synoptyczka i rzeczniczka prasowa IMGW poinformowała w najnowszym komunikacie, że jeszcze 5 lipca „do Polski napłynie chłodne powietrze polarno-morskie z północnego zachodu i będzie ono znacznie chłodniejsze od mas powietrza, które przynosiły fale upałów”.
– Niedziela przyniesienie kolejną zmianę pogody, bo przez Polskę będzie się przemieszczał układ niskiego ciśnienia wraz z frontem atmosferycznym. W wielu regionach wystąpią przelotne opady deszczu, miejscami burze. Największe prawdopodobieństwo ich rozwoju dotyczy wschodniej połowy kraju. Na przeważającym obszarze temperatura wyniesie od 19 do 23 st. C – relacjonowała synoptyczka.
Jak dodała, mijający weekend był „okresem przejściowym między bardzo dynamiczną pogodą a stopniowym powrotem lata”.
– Już od początku przyszłego tygodnia temperatura zacznie powoli wzrastać. Nad Europę Środkową ponownie zacznie napływać cieplejsze powietrze z południa i południowego zachodu. Najpierw odczują to mieszkańcy zachodnich regionów Polski, następnie ocieplenie obejmie cały kraj – przekazała Prasek.
W poniedziałek 6 lipca opady deszczu i burze pojawią się jeszcze na południu kraju, termometry wskażą maksymalnie 18 st. C nad morzem i rejonach podgórskich, oraz około 20 st., C na przeważającym obszarze kraju, do 24 st. C na krańcach wschodnich. Podobna pogoda ma się utrzymać we wtorek oraz w środę. W czwartek odczuwalny będzie wzrost temperatury w całej Polsce. Słonecznie będzie w szczególności w północno-zachodniej połowie kraju.
Pogoda w Polsce. Nadchodzi kolejna fala upałów?
Synoptyczka poinformowała, że „w okresie kolejnego weekendu temperatura ponownie będzie wzrastać powyżej 25 st. C, zbliży się także do 30 st. C”. Niewykluczone, że będzie jednak znacznie cieplej. Trudno natomiast teraz określić, czy temperatura będzie tak wysoka, jak w ubiegły weekend.
Czytaj też:
Wakacyjne rezerwacje w Polsce pod lupą. Doszło do wycieku danych setek turystów Czytaj też:
Na mapie grzybów przybywa zgłoszeń. W lasach ujawniono jednak pewien problem
