„Gnom z TikToka” przegrał przed NSA. ABW wskazuje na ryzyko dla bezpieczeństwa

„Gnom z TikToka” przegrał przed NSA. ABW wskazuje na ryzyko dla bezpieczeństwa

Dodano: 
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński Źródło: PAP / Albert Zawada
NSA oddalił skargę patostreamera Crawly’ego. Deportowany w 2024 roku influencer nadal ma 10-letni zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen.

Vladyslav O., znany w internecie jako Crawly lub „gnom z TikToka”, przegrał przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Jak przekazała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, sąd oddalił jego skargę kasacyjną. Patostreamer został deportowany na Ukrainę w listopadzie 2024 roku. Decyzję podjął szef MSWiA na wniosek szefa ABW. Jednocześnie orzeczono wobec influencera dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu.

Najpierw WSA, potem NSA. Crawly przegrał w obu sądach

Crawly próbował podważyć decyzję władz. Jego skargę najpierw oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, a następnie NSA. Oba sądy zapoznały się z niejawnym materiałem przedstawionym przez ABW.

Według komunikatu Agencji NSA nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska sądu pierwszej instancji. Sąd uznał też, że obawa dotycząca możliwości prowadzenia działalności szpiegowskiej została przez właściwe organy wystarczająco wykazana. Nie oznacza to, że patostreamer został skazany za szpiegostwo.

Agencja podkreśliła, że wniosek o wydalenie był wynikiem obserwacji zachowania influencera oraz braku poszanowania zasad obowiązujących w Polsce. Według ABW jego działania mogły prowadzić do ujawnienia wrażliwych informacji dotyczących bezpieczeństwa kraju i obywateli. Sąd zwrócił uwagę na zaaranżowane nagrania naruszające porządek publiczny. Ich publikowanie mogło pokazywać wykorzystywane przez służby siły i środki, a także sposób oraz czas reakcji funkcjonariuszy.

Kim jest Crawly? Patostreamer „zasłynął” kontrowersyjnymi filmami

Patostreamer Crawly zdobył rozpoznawalność dzięki nagraniom publikowanym w mediach społecznościowych. Przebrany za gnoma biegał na czworaka po galeriach handlowych, zaczepiał klientów i wchodził do pomieszczeń przeznaczonych dla pracowników. Opublikował też zaaranżowany film, na którym skakał po samochodach przywiezionych na parking na lawetach. Podczas nagrania spryskał gaśnicą przechodnia.

Czytaj też:
Patostreamer Crawly został deportowany z Polski i wrócił do Czech? Wiemy, jaka jest prawda
Czytaj też:
Patostreamer Crawly znowu w akcji. Ponownie terroryzuje klientów i pracowników galerii handlowych

Źródło: RMF 24 / WPROST.pl