Marcin Romanowski z PiS jest posłem z największą liczbą nieusprawiedliwionych nieobecności w sejmowych głosowaniach. Według zestawienia Patryka Michalskiego z TVN24 od początku kadencji opuścił bez usprawiedliwienia 3418 z 4563 głosowań. To oznacza, że polityk uczestniczył w niespełna 15 proc. głosowań. Romanowski, który ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, wyraźnie wyprzedza pozostałych posłów w rankingu.
Leniwy jak poseł. Topka to PiS
Drugie miejsce zajmuje Zbigniew Ziobro. Poseł PiS był nieobecny i nieusprawiedliwiony przy 2752 z 4563 głosowań. Według wcześniejszych deklaracji polityk przebywa w Stanach Zjednoczonych.
Przypadki Ziobry i Romanowskiego są szczególne, bo obaj politycy byli szefami resortu sprawiedliwości w rządzie PiS i obaj są łączeni ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Romanowski niedawno wysłał z Tyraspola w prorosyjskim Naddniestrzu list do sądu, w którym zabiegał o wydanie listu żelaznego.
Lista posłów z największą liczbą nieobecności
Ranking obejmuje nieusprawiedliwione nieobecności w głosowaniach według stanu na 24 sierpnia 2026 r. Dane pochodzą z oficjalnej strony Kancelarii Sejmu i zostały uporządkowane także w serwisie leniwyposeł.pl.
Najwięcej nieusprawiedliwionych nieobecności ma Marcin Romanowski z PiS, który opuścił 3418 z 4563 głosowań. Drugie miejsce zajmuje Zbigniew Ziobro z PiS z wynikiem 2752 nieusprawiedliwionych nieobecności na 4563 głosowania. Trzeci jest Przemysław Wipler z Konfederacji, który bez usprawiedliwienia nie wziął udziału w 894 z 4563 głosowań.
Dalej w zestawieniu znaleźli się: Mateusz Morawiecki z Rozwoju Plus – 863 nieusprawiedliwione nieobecności na 4563 głosowania, Łukasz Mejza, poseł niezrzeszony – 759 z 4563, Sławomir Mentzen z Konfederacji – 751 z 4563, Michał Połuboczek z Konfederacji – 548 z 4081, Czesław Siekierski z PSL – 538 z 4563, Dariusz Matecki z PiS – 525 z 4563 oraz Magdalena Filiks z KO – 519 z 4563.
PiS i Konfederacja wysoko w rankingu
W pierwszej dziesiątce znalazło się pięciu polityków wybranych z list PiS. To Marcin Romanowski, Zbigniew Ziobro, Mateusz Morawiecki, Łukasz Mejza i Dariusz Matecki. Trzech kolejnych posłów reprezentuje Konfederację: Przemysław Wipler, Sławomir Mentzen i Michał Połuboczek.
Zestawienie obejmuje wyłącznie głosowania opuszczone bez usprawiedliwienia. Nie uwzględnia więc sytuacji, w których nieobecność została usprawiedliwiona m.in. chorobą, obowiązkami sejmowymi, urlopem albo inną ważną przeszkodą. Regulamin Sejmu przewiduje, że poseł powinien usprawiedliwić nieobecność w formie pisemnej w ciągu siedmiu dni. Jeśli tego nie zrobi, marszałek Sejmu może zarządzić obniżenie uposażenia lub diety parlamentarnej. Potrącenie wynosi 1/30 świadczenia za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności na posiedzeniu Sejmu albo za dzień, w którym poseł nie wziął udziału w więcej niż jednej piątej głosowań.
Dane o frekwencji posłów są publiczne. Można je sprawdzić na stronie Kancelarii Sejmu oraz w serwisie leniwyposeł.pl.
Czytaj też:
Zemsta Morawieckiego na pośle PiS? Rozwój Plus ujawnił prawdę o synie polityka Czytaj też:
Powstał ranking leniwych posłów. Marcin Romanowski rekordzistą
