Bosak nie uniknął tematu Mentzena. Tak tłumaczył nagranie o policjantkach

Bosak nie uniknął tematu Mentzena. Tak tłumaczył nagranie o policjantkach

Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak Źródło: WPROST.pl
Krzysztof Bosak odmówił przeprosin za nagranie Sławomira Mentzen, w którym kpi z policjantek. Polityk Konfederacji przyznał jednak, że wpis mu się nie podobał.

Sławomir Mentzen opublikował na platformie X nagranie ze zdjęciami nowych funkcjonariuszek. Nawiązał do przyjęcia 150 policjantów do dolnośląskiej policji. „Od razu czuję się bezpieczniej”, ironizował polityk Konfederacji, sugerując, że nowi mundurowi, w tym funkcjonariuszki nie wzbudzą obaw przestępców.

Mentzen zakpił z policjantek. Bosak tłumaczy jego wpis

O komentarz zapytano Krzysztofa Bosaka w programie „Bez Uników” w radiowej Trójce. Wicemarszałek Sejmu przekonywał, że Mentzen zwraca uwagę na obawy funkcjonariuszy przed interwencjami w patrolach z kobietami.

Zdaniem Bosaka policjantki słabiej sprawdzają się w konfrontacji fizycznej. Polityk mówił o sytuacjach, w których patrol musi obezwładnić agresywną osobę, oraz o ryzyku utraty broni podczas interwencji.

Bosak nie przeprosi za słowa Mentzena. Mówi o ryzyku służby

Lider Konfederacji przyznał, że część funkcjonariuszek mogła poczuć się dotknięta nagraniem. Zaznaczył jednak, że nie zamierza przepraszać za partyjnego kolegę.

— Naszą rolą nie jest wygłaszanie delikatnych komentarzy — stwierdził Bosak.

Argumentował, że osoba podejmująca służbę w policji musi być przygotowana zarówno na ironiczne wypowiedzi polityków, jak i na fizyczne zagrożenia.

— Musi być też gotowy na to, że dostanie w gębę albo nawet, że straci życie na służbie — powiedział na antenie Bosak.

Prowadząca protestuje. Bosak wskazuje też na mężczyzn w policji

Renata Grochal zaprotestowała przeciwko przedstawianiu kobiet w służbach jako funkcjonariuszy drugiej kategorii. Bosak odpowiedział, że problem niewystarczającego przygotowania dotyczy nowych rekrutów obu płci. Według polityka, aby uzupełnić braki kadrowe, w ostatnich latach obniżono wymagania sprawnościowe. Twierdził, że do służb trafiają osoby, które wcześniej nie trenowały i przeszły przyspieszony kurs.

Jednocześnie zapewniał, że kobiety mogą dobrze sprawdzać się w policji i innych formacjach, choć jego zdaniem nie na wszystkich stanowiskach. Gdy poseł Konfederacji mówił o niewielkiej liczbie kobiet o określonych predyspozycjach do konfrontacji fizycznej, nie przytoczył konkretnych badań. Prowadząca zwróciła na to uwagę.

„Nie bardzo mi się podobał”. Zastrzeżenie do nagrania Mentzena

Mimo obrony intencji kolegi z partii Bosak przyznał, że wpis Mentzena nie spodobał się ani jemu, ani jego żonie. Jego zastrzeżenie dotyczyło sposobu przekazania opinii.

— Powinniśmy wyrażać się jasno. Nie powinno być tak, że ludzie powinni się domyślać, o co nam chodzi — podsumował.

Magdalena Sroka składa w Sejmie zawiadomienie na Mentzena

We wtorek Magdalena Sroka ogłosiła w Sejmie, że składa wniosek do Komisji Etyki Poselskiej w sprawie Sławomira Mentzena. — Nie ma zgody na obrażanie ludzi w mundurze — podkreśliła posłanka, która sama w przeszłości była funkcjonariuszką policji, wskazując na profesjonalizm i oddanie kobiet pełniących służbę.

– Stojąc w imieniu kobiet w mundurze, składam wniosek do Komisji Etyki Poselskiej na posła Sławomira Mentzena, którego dzisiaj niestety nie ma tutaj w Sejmie. Ale koledzy z Konfederacji, przekażcie mu, że kobiety pełnią swoją służbę w pełni profesjonalnie, z pełnym oddaniem.Nie ma zgody, wstyd, panowie z Konfederacji, wstyd – grzmiała na mównicy Sroka.

Czytaj też:
Mentzen jak Korwin-Mikke? W Konfederacji boją się „protokołu 2.0”
Czytaj też:
Policjantka rzuciła wyzwanie. Kierwiński ma nadzieję, że Mentzen „nie wymięknie”