"O godz. 8.50 nastąpiły zakłócenia w pracy sieci elektroenergetycznej RWE Stoen Operator. O godz. 9.16 zasilanie zostało przywrócone" - podała w komunikacie spółka RWE Stoen.
Rzeczniczka spółki Iwona Jarzębska powiedziała, że zasilanie prądu zostało przywrócone do wszystkich dzielnic po 26 minutach od rozpoczęcia awarii. "W tej chwili trwa wyjaśnianie przyczyn awarii. Zakłócenia rozpoczęły się od awaryjnego wyłączenia bloku nr 9 w Elektrociepłowni Siekierki" - powiedziała.
"Zespół RWE Stoen Operator podjął wszelkie działania, by zniwelować skutki zakłóceń i jak najszybciej przywrócić zasilanie" - dodała rzeczniczka.
Dyrektor miejskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor poinformowała, że sytuacja po awarii prądu w Warszawie wraca do normy; ruch tramwajowy został wznowiony, a metro cały czas jeździło normalnie.
Zapewniła, że zabezpieczone są miejskie szpitale, które mają agregaty prądotwórcze. "Na razie nie wiemy, co było przyczyną awarii" - dodała Gawor.
Rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe Krzysztof Łańcucki powiedział, że awaria prądu nie miała większego znaczenia dla ruchu pociągów pasażerskich w stolicy. "Przez krótki czas na stacji Okęcie zgasło światło" - dodał.
Efektem awarii prądu był spadek napięcia warszawskiego metra. Jego rzecznik Krzysztof Malawko powiedział, że między godziną 8.39 a 9.25 pociągi metra nieco zwolniły; przygasło też światło na stacjach.
Brak zasilania spowodował niewielkie opóźnienia samolotów odlatujących z warszawskiego lotniska Okęcie. Rzecznik prasowy PPL Jakub Mielniczuk powiedział, że opóźnienia mogły dochodzić do 30 minut. Obecnie port pracuje normalnie.ab, pap