Utrudnianie postępowania ws. Centrozapu, przekroczenie uprawnień i ujawnianie informacji związanych ze śledztwem zarzuciła gdańska prokuratura zastępcy szefa katowickiego UOP.
Mariusz Sz. w okresie od czerwca 2000 do kwietnia 2001 przekroczył swoje uprawnienia jako szef UOP, wydając prowadzącym postępowanie funkcjonariuszom polecenia gromadzenia materiału dowodowego, nie związanego bezpośrednio ze śledztwem, oraz wyłączenia tych materiałów z akt sprawy - powiedział Lech Tymiński, rzecznik gdańskiej prokuratury.
Śledztwo miało być prowadzone tak, by zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przedstawienie zarzutu - jak nieoficjalnie wiadomo - byłemu prezesowi Centrozapu Henrykowi M. Podejrzany groził funkcjonariuszom wydaleniem z pracy, jeśli nie zastosują się do jego sugestii.
Za zarzucane czyny grozi mu do 5 lat więzienia.
em, pap
Czytaj też: "Krzysztof P. i UOP"
Śledztwo miało być prowadzone tak, by zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przedstawienie zarzutu - jak nieoficjalnie wiadomo - byłemu prezesowi Centrozapu Henrykowi M. Podejrzany groził funkcjonariuszom wydaleniem z pracy, jeśli nie zastosują się do jego sugestii.
Za zarzucane czyny grozi mu do 5 lat więzienia.
em, pap
Czytaj też: "Krzysztof P. i UOP"