"Nigdy więcej nie pozwolimy, żeby nasza wolność została nam odebrana" - zaznaczył szef czeskiego rządu, Jan Fischer na Wawelu podczas obchodów 20. rocznicy upadku komunizmu. Podkreślił, że "wywalczoną wolność musimy wysoko cenić oraz pamiętać, jak łatwo ją można utracić i jak trudno ją później odzyskać".
Przestrzegał, że choć obecnie jesteśmy do wolności przyzwyczajeni, to nie możemy jej przyjmować za pewnik.
Mówiąc o polskich wyborach 4 czerwca 1989 roku, Fischer podkreślił, że pokazały one "wspaniałą i niesamowitą władzę obywateli, którzy dowiedli, że jeśli zjednoczą się, to osiągną wolność".
"Polacy nie pozwolili, żeby szansa na wolność uciekła im z rąk" - mówił premier Czech. Dodał, że mieliśmy "wielkiego sojusznika" w osobie Ojca Świętego Jana Pawła II. Według niego pierwszy papież, który pochodził z Europy Środkowej, "dał siłę i nadzieję nie tylko Polakom, ale także Czechom, którzy byli bardziej oporni".
"Każdy naród musiał sam walczyć o wolność, ale wspieraliśmy się i szliśmy obok siebie" - podkreślił premier Czech.dk/pap