Krzysztof Kilian nowym ministrem sportu?

Krzysztof Kilian nowym ministrem sportu?

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Fot. A. Jagielak /Wprost
"Dziennik Gazeta Prawna" ujawnia, że premier Donald Tusk wie już za to, kto zastąpi Mirosława Drzewieckiego, na stanowisku ministra sportu. Miałby nim zostać były członek KLD i wiceprezes Polkomtelu Krzysztof Kilian.
W piątek o godzinie 14. rozpocznie posiedzenie Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, na którym mają zapaść decyzje m.in. o mianowaniu Grzegorza Schetyny na stanowisko szefa klubu parlamentarnego PO. Na jego miejsce w MSWiA typuje się Jerzego Millera.

„DGP" podaje, że jak na razie to jedyny kandydat, jakiego premier Tusk ma na miejsce ministrów, którzy odeszli w środę z rządu. Według informacji gazety Donald Tusk nie ma kogo obsadzić na stanowisku ministra sprawiedliwości. Wśród wymienianych osób padały już nazwiska m.in. Cimoszewicza i Ćwiąkalskiego. O tym pierwszym premier Tusk powiedział, ze nie ma dla niego żadnej propozycji. Premier podobno szuka „ktoś, kto uwiarygodniłby działania prokuratury w sprawie afery hazardowej", ale prawnicze autorytety, z którymi rozmawiał premier, nie chcą się podjąć tego zadania. Według informacji „DGP" wynika, że jeśli do połowy przyszłego tygodnia Tusk nie znajdzie takiego kandydata, to ministrem zostanie dotychczasowy wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Kto kogo zastąpi?

Spekuluje się również o zastępcy Grzegorza Schetyny na stanowisku szefa MSWiA.  Kandydatów jest kilku, jednak najpoważniejszym z nich jest prawdopodobnie Jerzy Miller. „DGP" podaje, że wczoraj wieczorem w gabinecie premiera miało się odbyć kolejne spotkanie w tej sprawie. Według ustaleń „Wprost" wynika, że na stanowisku wicepremiera – które pozostało po Schetynie – premier nie zamierza obsadzać nikogo. Ponieważ Donald Tusk zadecydował, że jego jedynym zastępcą pozostanie Waldemar Pawlak. Na rozpoczynającym się posiedzeniu Rady Krajowej PO o godzinie 14, ma zapaść decyzja, czy Grzegorz Schetyna zostanie nowym szefem klubu parlamentarnego PO. W nowo utworzonym prezydium mieliby go wesprzeć Paweł Graś, Sławomir Nowak i Rafał Grupiński. 

Sam Graś będzie – co już jest praktycznie postanowione - zostanie szefem komisji śledczej badającej aferę hazardową. PO w tej komisji przypadną jeszcze dwa miejsca. Decyzja o tym, kto je zajmie, ma zapaść w ciągu dwóch tygodni.

"DGP", dar

 1

Czytaj także