Stasiak: prezydent wkrótce podpisze ustawę hazardową

Stasiak: prezydent wkrótce podpisze ustawę hazardową

W najbliższych dniach prezydent Lech Kaczyński podejmie decyzję w sprawie ustawy hazardowej - poinformował szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak. Według niego, jak dotąd prezydent skłania się do podpisania ustawy, a następnie skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego.
Uzasadniając wolę Lecha Kaczyńskiego, aby podpisać ustawę, Stasiak powiedział, że jeśli jest "chociażby cień szansy", żeby ograniczyć patologię związaną z hazardem, to "trzeba tę szansę dać". Jednak - jak zastrzegł - prezydent opowiada się także za tym, żeby Trybunał zbadał zgodność ustawy z konstytucją. - Jeśli jednocześnie jest poważna wątpliwość co do zgodności ustawy z konstytucją - przyjęto ją w nader ekspresowym tempie, nie pozwalając na dyskusję - to jednak musi być organ, który to zbada pod względem zgodności z konstytucją, zgodności z porządkiem prawnym RP - przekonywał prezydencki minister.

Dwa dni na ustawę

Sejm w ubiegły wtorek rozpoczął prace nad rządowym projektem nowej ustawy hazardowej, a już w czwartek ją uchwalił. Następnego dnia ustawą zajął się Senat, który nie zaproponował do niej poprawek. Ustawa od razu trafiła zatem na biuro prezydenta. Lech Kaczyński ma 21 dni na podjęcie decyzji w jej sprawie. Stasiak zwrócił uwagę, że już w trakcie prac nad projektem ustawy Biuro Analiz Sejmowych przedstawiło notatkę przedstawiającą wątpliwości co do zgodności ustawy z konstytucją w wielu punktach. - Ta notatka nie została uwzględniona w toku prac legislacyjnych, natomiast prezydent musi brać to pod uwagę, ponieważ proces legislacyjny musi być doprowadzony do końca, propaganda nie może być puszczona przodem przed procedurą legislacyjną - mówił minister.

Wątpliwości prawników

Biuro Analiz Sejmowych zwracało uwagę, że przedstawiony przez rząd projekt wprowadza "istotne zmiany" w kodeksie karnym, kodeksie karno-skarbowym i kodeksie karno-wykonawczym, a to, zgodnie z regulaminem Sejmu, wymaga specjalnego, dłuższego trybu pracy. - Niedochowanie powyższych przepisów mogłoby ewentualnie narazić ustawę na niezgodność z konstytucją w wyniku naruszenia przez Sejmu zasady legalizmu - ocenili sejmowi prawnicy. Zgodnie z art. 7 konstytucji, "organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa".

Sejmowi prawnicy przedstawili także wątpliwości co do zgodności z konstytucją niektórych proponowanych przez rząd rozwiązań. Zwrócili uwagę m.in., że rząd zaproponował zbyt szeroki zakres gier objętych projektem ustawy, przez co może ograniczyć wolność działalności gospodarczej. Według prawników sejmowych rozwiązania proponowane w projekcie mogą także powodować "podwójną penalizację tych samych czynów".

PAP, arb

Czytaj także

 0