Włodzimierz Czarzasty w centrum sporu. PiS podjęło stanowcze kroki

Włodzimierz Czarzasty w centrum sporu. PiS podjęło stanowcze kroki

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty Źródło: Flickr / Klub Lewicy
PiS domaga się zwołania tajnego posiedzenia Sejmu. Politycy chcą uzyskać wyjaśnienia dotyczące biznesowych kontaktów Włodzimierza Czarzastego.

We wtorek 10 lutego rozpocznie się czterodniowe posiedzenie Sejmu. Posłowie PiS złożyli wniosek o zwołanie dodatkowe obrady w trybie niejawnym. Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcieliby się dowiedzieć, dlaczego Włodzimierz Czarzasty w przeszłości nie występował o dostęp do informacji o klauzuli ściśle tajne.

PiS chce tajnych obrad Sejmu. W tle sprawa Czarzastego

Według Mariusza Błaszczaka powód jest jasny. – W ankiecie bezpieczeństwa trzeba uzupełnić rubrykę dotyczącą relacji z obcokrajowcami. – Marszałek Sejmu z racji swojej funkcji ma dostęp do wszystkich najważniejszych dokumentów państwowych, zarówno finansowych, jak i dyplomatycznych czy związanych z obronnością. Wnioskujemy o wyjaśnienie tych wątpliwości, które pojawiają się w sferze publicznej – komentował poseł Paweł Sałek.

Temat biznesowych kontaktów Włodzimierza Czarzastego został wywołany przez Karola Nawrockiego. Prezydent poinformował, że chce poruszyć te kwestie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W tym kontekście wspomniano m.in. p rzekomych powiązaniach polityka Lewicy i jego żony z Rosjanką handlująca dziełami sztuki. Marszałek Sejmu zapewnia, że został szczegółowo prześwietlony przez służby i nie było żadnych zastrzeżeń pod jego adresem.

Nawrocki chce wyjaśnień od Czarzastego. Jest reakcja

W odpowiedzi na zarzuty Pałacu Prezydenckiego szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec złożył wniosek o wpisanie do porządku obrad RBN punktu dotyczącego informacje ws. kontaktów Karola Nawrockiego ze środowiskiem pseudokibiców i osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną.

— Uważam, że omówienie tych zagadnień w ramach posiedzenia RBN w oparciu o rzetelne informacje i stanowiska odpowiednich służb przyczyni się do poprawy zaufania obywateli do instytucji głowy państwa — mówił marszałek Sejmu.

Na zamieszanie zareagował także Jacek Dobrzyński. Rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych wyjaśnił, że Włodzimierz Czarzasty posiada dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności a służby specjalne nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń.

Czytaj też:
TVP pominęła Karola Nawrockiego. To nie koniec afery
Czytaj też:
PiS wspólnie z Amerykanami atakuje Czarzastego. Sprawa ma drugie dno?

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl