Wałęsa poparł Komorowskiego

Wałęsa poparł Komorowskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 20
Były prezydent Lech Wałęsa poparł kandydaturę marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego w walce o fotel prezydencki. Polityk PO podziękował za wsparcie, które dla niego - jak mówił - jest przejawem solidarności tych, którzy walczyli o niepodległość Polski.

"Zdeklarowałem się dawno temu i przygotowałem długopis. Już skreślam, kogo trzeba" - mówił z uśmiechem Wałęsa, który we wtorek spotkał się w Gdańsku z Komorowskim.

Wałęsa przed kilkoma dniami zadeklarował, że będzie głosował na Komorowskiego, jeśli to on wystartuje w wyborach prezydenckich.

"Zdeklarowałem się, że gdyby wybory odbyły się dzisiaj, to ja i moja żona - zresztą moja żona powiedziała (...), że pan ma kandydować - przypomniała mi dzisiaj o tym, żebym potwierdził, że ona nie zmienia zdania" - zaznaczył Wałęsa.

"Proszę przekazać małżonce, że wykonujemy polecenia żon" - odparł Komorowski.

Marszałek Sejmu dziękując za wsparcie Wałęsy zastrzegł, że nie było ono wcześniej uzgadniane między nimi. "Z przyjemnością to usłyszałem i miałem okazję za to dzisiaj podziękować" - podkreślił.

"Dla mnie, człowieka Solidarności, takie poparcie jest przejawem także solidarności ludzi tego pokolenia, które wywalczyło Polsce niepodległość" - mówił.

Wałęsa wyraził nadzieję, iż wsparcie Komorowskiego nie przyniesie "plusów ujemnych".

Marszałek Sejmu odniósł się także do prawyborów w PO, które mają wyłonić kandydata Platformy na prezydenta. Kontrkandydatem Komorowskiego w tych prawyborach jest szef MSZ Radosław Sikorski.

"Jestem przekonany, że razem z Radosławem Sikorskim potrafimy pokazać dobry styl konkurowania politycznego z korzyścią, a nie ze stratą, dla całości projektu, jakim jest PO" - zaznaczył marszałek.

Według niego, konkurencja jest rzeczą dobrą nie tylko na rynkach handlowych, ale także w polityce. Dodał, że można ją różnie uprawiać, czyli walcząc fair albo nie fair.

Zdaniem Komorowskiego, wybory prezydenckie będą "twardym bojem" z kandydatem PiS. Zaznaczył, że to co on i Sikorski pokażą konkurując ze sobą, może mieć ogromne znaczenie dla wizerunku każdego kandydata PO.

PAP, mm